1
00:00:00,040 --> 00:00:00,040
23.976

2
00:00:00,960 --> 00:00:03,839
movie info: 720x344 23.976fps 710.5 MB|/SubEdit b.3872 (http://alfa.icis.pcz.czest.pl/~subedit)/

3
00:00:03,839 --> 00:00:07,679
T³umaczenie : PW2709@wp.pl,

4
00:00:09,599 --> 00:00:13,439
Walt Disney prezentuje

5
00:00:16,320 --> 00:00:20,120
w rolach g³ównych

6
00:00:39,320 --> 00:00:43,159
w filmie :

7
00:00:43,159 --> 00:00:47,000
M A R Y   P O P P I N S

8
00:00:50,840 --> 00:00:54,679
w pozosta³ych rolach

9
00:01:11,920 --> 00:01:15,760
Zdjêcia

10
00:01:17,680 --> 00:01:21,519
Kostiumy

11
00:01:25,359 --> 00:01:29,200
Muzyka

12
00:01:34,959 --> 00:01:38,799
Animacja

13
00:01:39,760 --> 00:01:43,560
Dekoracje

14
00:01:48,359 --> 00:01:52,200
Komin tu, komin tam, kominy siam

15
00:01:52,200 --> 00:01:56,040
a na nich kominiarz co szczêœcie ma...

16
00:01:56,040 --> 00:01:59,879
Komin tu, komin tam,  kominy siam.

17
00:01:59,879 --> 00:02:03,719
...podasz mu d³oñ i z sadz¹ ci je da

18
00:02:33,439 --> 00:02:37,280
Scenariusz|na podstawie ksi¹¿ki "Mary Poppins"

19
00:02:42,080 --> 00:02:45,919
Wspó³praca

20
00:02:46,879 --> 00:02:50,719
Re¿yseria

21
00:03:15,639 --> 00:03:17,560
Szanowni Pañstwo ...

22
00:03:17,560 --> 00:03:20,439
Przedstawiam rymowanki  ...

23
00:03:20,439 --> 00:03:24,280
...wymyœlane na zawo³anie.

24
00:03:24,280 --> 00:03:26,199
A wiêc ...

25
00:03:26,199 --> 00:03:30,039
miejsce to ...|gromadz¹ce nas woko³o...

26
00:03:30,039 --> 00:03:33,879
to :|"posterunkowego sio³o"

27
00:03:38,680 --> 00:03:42,479
Witam, panno Lark,|mam coœ dla pani ...

28
00:03:42,479 --> 00:03:46,319
Andrzej i Panna Lark|chodz¹ razem w ciemny park.

29
00:03:49,199 --> 00:03:53,039
Czeœæ, Andrzeju.

30
00:03:53,039 --> 00:03:56,879
A, to dla Pani Cory...

31
00:03:57,840 --> 00:04:00,719
Mia³a pani ma³e córki

32
00:04:00,719 --> 00:04:04,560
ale ju¿ uros³y ...|te œliczne wiewiórki.

33
00:04:09,360 --> 00:04:13,199
Szanowna pani Persimmon--

34
00:04:13,199 --> 00:04:16,079
Tak?

35
00:04:16,079 --> 00:04:19,879
Wiatr ze wschodu chmury gna

36
00:04:19,879 --> 00:04:22,759
spowija nas gêsta mg³a.

37
00:04:22,759 --> 00:04:25,639
Niezwyk³ego goœcia skrywa

38
00:04:25,639 --> 00:04:29,480
g³owy nie dam, ale chyba...

39
00:04:33,319 --> 00:04:36,199
wczeœniej ju¿ tu by³ ...

40
00:04:36,199 --> 00:04:40,040
i dziwne rzeczy czyni³

41
00:05:07,839 --> 00:05:11,680
Dziêkujê, dziêkujê...

42
00:05:14,560 --> 00:05:18,399
bardzo dziêkujê panno Lark,

43
00:05:19,360 --> 00:05:22,240
Crikey.|Niech Pana Bóg b³ogos³awi.

44
00:05:22,240 --> 00:05:25,120
Jesteœcie nad wyraz hojni

45
00:05:25,120 --> 00:05:28,959
Pan nie p³aci.

46
00:05:28,959 --> 00:05:32,800
O, to ty ! Witam.

47
00:05:33,759 --> 00:05:37,600
Numer 17-ty ,|na Uliczce Wiœniowej?

48
00:05:37,600 --> 00:05:40,439
W porz¹dku. Idziemy...

49
00:05:40,439 --> 00:05:44,279
A oto i|Uliczka Wiœniowa.

50
00:05:44,279 --> 00:05:47,160
Taki milusi zak¹tek, mo¿na by rzec.

51
00:05:47,160 --> 00:05:51,000
17-tka jest nieco w dole.

52
00:05:53,879 --> 00:05:56,759
A tenokaza³y budynek

53
00:05:56,759 --> 00:05:58,680
to dom Admira³a Boom'a..

54
00:05:58,680 --> 00:06:01,560
dawniej|Jejmoœcia z Marynarki Wojennej.

55
00:06:01,560 --> 00:06:03,480
Dom - jak okrêt ...

56
00:06:03,480 --> 00:06:07,319
ma styl okrêtu i|dryl okrêtu.

57
00:06:12,120 --> 00:06:15,959
- Armata gotowa ?|- Gotowa i na³adowana, sir.

58
00:06:15,959 --> 00:06:18,839
- 3 minuty 6 sekund|- Tak jest, sir.

59
00:06:18,839 --> 00:06:22,639
Jest on znany z punktualnoœci.

60
00:06:22,639 --> 00:06:24,560
Ca³y œwiat odmierza czas|wed³ug Greenwich.

61
00:06:24,560 --> 00:06:28,399
a w Greenwich czas odmierza...|...Admira³ Boom

62
00:06:28,399 --> 00:06:30,319
Co s³ychaæ, panie Admirale?

63
00:06:30,319 --> 00:06:33,199
Dobry wieczór, m³odzieñcze|Gdzie zmierzasz ?

64
00:06:33,199 --> 00:06:37,040
Pod 17-tkê.|Mam parê czêœci na holu.

65
00:06:37,040 --> 00:06:39,920
- WprowadŸ to do dziennika pok³adowego.|- Tak jest, sir.

66
00:06:39,920 --> 00:06:41,839
S³owo porady , m³odzieñcze:

67
00:06:41,839 --> 00:06:44,720
Mamy sygna³y o burzy na 17-ce.

68
00:06:44,720 --> 00:06:47,600
Nadci¹ga tam niez³y sztorm.

69
00:06:47,600 --> 00:06:51,439
Dziêkujê.|Proszê uwa¿aæ na swoje poszycie.

70
00:06:51,439 --> 00:06:55,279
A oto i uliczka Wisniowa 17.

71
00:06:55,279 --> 00:06:59,120
Rezydencja Wielmoznego Pana|George'a Banks'a.

72
00:06:59,120 --> 00:07:01,959
Proszê, proszê, proszê.|Admira³ mia³ racjê.

73
00:07:01,959 --> 00:07:05,800
Pod 17-tk¹ sztorm.|Nie pomyli³ siê.

74
00:07:06,759 --> 00:07:07,720
- Zostaw j¹ w spokoju !|- Zamknij siê !

75
00:07:07,720 --> 00:07:10,600
Ja jej poka¿ê|Nawet nie próbuj jej zatrzymywaæ.

76
00:07:10,600 --> 00:07:13,480
Niech sobie idzie,|i krzy¿yk na drogê.

77
00:07:13,480 --> 00:07:15,399
od pierwszej chwili|nie mog³am jej znieœæ

78
00:07:15,399 --> 00:07:19,240
I kto siê zajmie dzieæmi ?|Ja no bo niby kto!

79
00:07:20,199 --> 00:07:22,120
Ona i te jej sposoby !

80
00:07:22,120 --> 00:07:24,040
I ta szpetna twarz !

81
00:07:24,040 --> 00:07:26,920
Pani Brill ! Nie zostanê w tym domu|ani jednej minuty d³u¿ej...

82
00:07:26,920 --> 00:07:29,800
...nawet gdyby dano mi...|wszystkie klejnoty z Christendom.

83
00:07:29,800 --> 00:07:31,720
Och nie, nianiu,|nie odchodŸ!

84
00:07:31,720 --> 00:07:33,639
OdejdŸ od drzwi !|Dziewucho !

85
00:07:33,639 --> 00:07:36,519
Ale co ja powiem Panu|o dzieciach ?

86
00:07:36,519 --> 00:07:40,319
A co mnie to obchodzi ?|Te bestyjki uciek³y mi ostatni raz.

87
00:07:41,279 --> 00:07:44,160
Musz¹ byæ gdzieœ.|Nie szuka³aœ przecie¿ w ca³ym zoo?

88
00:07:44,160 --> 00:07:46,079
Przecie¿ wiesz jakie one s¹.

89
00:07:46,079 --> 00:07:48,959
Daj spokój!|A gdyby jakiœ lew chcia³ je po¿reæ?

90
00:07:48,959 --> 00:07:51,839
Wiesz jak lubi¹ bujaæ siê na dr¹¿ku.

91
00:07:51,839 --> 00:07:53,759
Powiedzia³am ju¿ wszystko.

92
00:07:53,759 --> 00:07:56,639
Skoñczy³am z tym domem raz na zawsze.

93
00:07:56,639 --> 00:07:58,560
A wiêc dobrze,|hip, hip, hurra!

94
00:07:58,560 --> 00:08:01,439
I nie z³am nogi, kochaniutka.

95
00:08:01,439 --> 00:08:05,279
Nie nie,|Nianiu Katiu!

96
00:08:05,279 --> 00:08:09,120
Pani Banks wraci³a!

97
00:08:09,120 --> 00:08:12,000
Wnuczki bêd¹ nam dziêkowaæ|œpiewaj¹c w chórach:

98
00:08:12,000 --> 00:08:13,920
´´Dobra robota siostro Suffragetto´´

99
00:08:13,920 --> 00:08:15,839
Dobry wieczór,Katiu, Ellen.

100
00:08:15,839 --> 00:08:18,720
Co to by³o za spotkanie !

101
00:08:18,720 --> 00:08:22,519
Pani Whitbourne-Allen|przy³aczy³a siê do ko³a Premiera.

102
00:08:22,519 --> 00:08:24,439
- Pani Banks,|Mo¿na na s³owko?

103
00:08:24,439 --> 00:08:27,319
A ta pani Ainslie,|gdy sz³a do wiêzienia ...

104
00:08:27,319 --> 00:08:29,240
ca³¹ drogê œpiewa³a ...|i  rozrzuca³¹ broszurki !

105
00:08:29,240 --> 00:08:32,120
Zawsze staram siê|daæ z siebie wszystko

106
00:08:32,120 --> 00:08:35,000
Wspaniale  Katiu.

107
00:08:35,000 --> 00:08:36,919
Czu³am ¿e nale¿ysz do nas.

108
00:08:36,919 --> 00:08:40,759
To my - ¿o³nierze w halkach,|krzyzowcy...

109
00:08:40,759 --> 00:08:44,600
...walcz¹cy o prawa g³osu kobiet .

110
00:08:44,600 --> 00:08:48,440
Posiadamy jeszcze wdziêk.

111
00:08:49,399 --> 00:08:53,240
a nasi mêzowie,|silni jedynie w grupie...

112
00:08:53,240 --> 00:08:57,080
- Pani Banks.|- Zrzuæcie kajdany wczorajszego dnia

113
00:08:58,039 --> 00:09:00,879
Ramiê w ramiê w ogniu walki

114
00:09:00,879 --> 00:09:04,720
Nasze wnuczki|bêd¹ nas podziwiaæ

115
00:09:04,720 --> 00:09:08,559
I spiewaæ w chórach

116
00:09:09,519 --> 00:09:12,399
´´dobra robota Siostro Suffragette´´

117
00:09:12,399 --> 00:09:15,279
Piêknie by by³o ju¿ teraz tak ¿yæ

118
00:09:15,279 --> 00:09:19,120
Od Kensington po Billingsgate|s³ychaæ bojowy krzyk !

119
00:09:19,120 --> 00:09:22,960
W ka¿dym zak¹tku ziemi|powstaj¹ kobiety

120
00:09:22,960 --> 00:09:26,799
Równoœæ polityczna|i zrównanie praw

121
00:09:26,799 --> 00:09:30,639
Mim wzorem -  pani PankHurst,|co precz rzuci³a ¿elazko.

122
00:09:30,639 --> 00:09:34,480
potulnoœæ, ³agodnoœæ i podporz¹dkowanie|Mówmy im precz  !

123
00:09:36,399 --> 00:09:40,200
Walczmy o nasze prawa !

124
00:09:41,159 --> 00:09:43,080
Nie boimy siê

125
00:09:43,080 --> 00:09:45,960
Jedno s³ówkeczko ...|Pani Banks !

126
00:09:45,960 --> 00:09:49,799
Zrzuæcie kajdany wczorajszego dnia...|- Pani Banks!

127
00:09:50,759 --> 00:09:53,639
...Ramiê w ramiê w ogieñ walki

128
00:09:53,639 --> 00:09:57,480
Nasze wnuczki bêd¹ nas podziwiaæ

129
00:09:58,440 --> 00:10:02,279
I spiewaæ w chórach

130
00:10:03,240 --> 00:10:05,159
- ´´Dobra robota´´|- Pani Banks.

131
00:10:05,159 --> 00:10:07,080
- ´´Dobra robota´´|- Pani Banks.

132
00:10:07,080 --> 00:10:09,000
- ´´Dobra robota, Siostro Suf--´´|- Pani Banks!

133
00:10:09,000 --> 00:10:12,840
Co jest Nianiu?|Muszê coœ powiedzieæ.

134
00:10:13,799 --> 00:10:17,639
Gdzie dzieci ?|- Dzieci ...

135
00:10:17,639 --> 00:10:19,519
... nie ma.

136
00:10:19,519 --> 00:10:21,440
Zniknê³y... znowu

137
00:10:21,440 --> 00:10:23,360
Jak mog³aœ ?

138
00:10:23,360 --> 00:10:25,279
To ju¿ 3-ci raz w tym tygodniu !

139
00:10:25,279 --> 00:10:28,159
4-ty.|Zd¹¿y³am siê ju¿ rozchorowaæ.

140
00:10:28,159 --> 00:10:31,039
Nie mów mi tu a chorobach|powodowanych przez dzieci--

141
00:10:31,039 --> 00:10:32,960
Mów mi|kiedy bêd¹ w domu?

142
00:10:32,960 --> 00:10:36,799
Nie mam pojecia.|I proszê o wyp³atê , bo odcho--

143
00:10:36,799 --> 00:10:40,639
O Bo¿e, nianiu! Chyba nie odchodzisz?|Co powie mój m¹z ?

144
00:10:41,600 --> 00:10:44,480
Nieobecne dzieci to wystarczaj¹cy|powód do zmartwieñ

145
00:10:44,480 --> 00:10:48,320
Ellen, no co ty ?|Wiesz jak to rozwœcieczy Pana Banks'a.

146
00:10:48,320 --> 00:10:50,240
Tak, psze pani.

147
00:10:50,240 --> 00:10:53,120
Katiu, B³agam pani¹.|Prosze to rozwa¿yæ.

148
00:10:53,120 --> 00:10:56,000
Pomyœl o naszych dzieciach,|o panu Banks'ie

149
00:10:56,000 --> 00:10:59,799
Juz nawet zaczyna³y siê z Tob¹ ...|oswajaæ.

150
00:11:00,759 --> 00:11:04,600
Na pozycje, Uwaga!

151
00:11:09,399 --> 00:11:13,240
4,3,2,1. Ognia!

152
00:11:26,679 --> 00:11:30,519
-Nianiu, b³agam --|-Moja wyp³ata.

153
00:11:34,360 --> 00:11:36,279
Nie za wczeœnie na wystrza³,|admirale ?

154
00:11:36,279 --> 00:11:39,159
Nonsens. Strza³ by³ na czas,|jak zwykle zreszt¹.

155
00:11:39,159 --> 00:11:41,039
Co tam w œwieice finansów?

156
00:11:41,039 --> 00:11:44,879
Wspaniale. Brzêk pieniêdzy,|kredyty ci¹gle w górê...

157
00:11:45,840 --> 00:11:48,720
a brytyjski funt rz¹dzi œwiatem.

158
00:11:48,720 --> 00:11:50,639
To dobrze.

159
00:11:50,639 --> 00:11:53,519
- A na posterunku?|Trochê ryzykownie.

160
00:11:53,519 --> 00:11:56,399
Nadci¹ga wiatr,|s³ychaæ brzêk szk³a

161
00:11:56,399 --> 00:11:59,279
- Nie chcê na to patrzeæ.|- Dobra, dobra, dobra.

162
00:11:59,279 --> 00:12:03,120
Banks !|Zmierzasz w sam œrodek burzy !

163
00:12:03,120 --> 00:12:06,960
Banks pos³uchaj !

164
00:12:08,879 --> 00:12:10,799
Witam, Nianiu. Nie za ciê¿ko ?

165
00:12:10,799 --> 00:12:14,639
Pomogê Ci.

166
00:12:14,639 --> 00:12:16,559
Te¿ mi !

167
00:12:16,559 --> 00:12:20,360
Piêkny kapelusz.

168
00:12:25,159 --> 00:12:29,000
Cieszê siê jakbym...

169
00:12:29,000 --> 00:12:32,840
..dosiada³ rumaka

170
00:12:32,840 --> 00:12:36,679
gdy wracam do|mych serduszek i ¿ony

171
00:12:36,679 --> 00:12:39,559
Wspaniale jest prowadziæ takie|porz¹dne zycie.

172
00:12:39,559 --> 00:12:42,440
- Kochanie,  nasze dzieci...|- a , tak, tak, tak.

173
00:12:42,440 --> 00:12:46,279
Wracam do domu punktualnie|jak co dzieñ

174
00:12:46,279 --> 00:12:50,120
o 6:01 przechodzê przez drzwi

175
00:12:50,120 --> 00:12:53,960
Pantofle, cherry i fajkê|otrzymujê o 6:02

176
00:12:53,960 --> 00:12:56,840
Wspaniale jest ...

177
00:12:56,840 --> 00:12:59,679
- George, nie ma dzieci.|- Œwietnie. Œwietnie.

178
00:12:59,679 --> 00:13:03,519
...byæ Anglikiem w roku 1910 |Có¿ za uczucie !

179
00:13:03,519 --> 00:13:06,399
Król Edward na tronie.|Mê¿czyzni panuj¹ nad œwiatem

180
00:13:06,399 --> 00:13:10,240
A ja - w moim pa³acu,|jak monarcha,

181
00:13:10,240 --> 00:13:14,080
rz¹dzê poddanymi: s³u¿acymi,|dzieæmi, ¿on¹

182
00:13:14,080 --> 00:13:16,000
surow¹ ale szlachetn¹ i delikatn¹ rêk¹

183
00:13:16,000 --> 00:13:19,840
o 6:03,|moi spadkobiercy

184
00:13:19,840 --> 00:13:23,679
s¹ nakarmieni i czyœci jak siê patrzy

185
00:13:23,679 --> 00:13:27,519
Wtedy ja g³askam ich po g³owach i ...|odsy³am do ³ó¿ek.

186
00:13:27,519 --> 00:13:31,360
Czujê siê jak wielki  pan

187
00:13:34,240 --> 00:13:38,080
- Winifred, gdzie dzieci ?|- Nie ma ich tutaj.

188
00:13:38,080 --> 00:13:40,919
Jak to !|A gdzie s¹?

189
00:13:40,919 --> 00:13:44,759
- Nie wiem, George.|- Nie wiesz ?

190
00:13:44,759 --> 00:13:48,600
One zaginê³y.|Katia szuka³a ich wszêdzie.

191
00:13:48,600 --> 00:13:52,440
Nie ma chwili do stracenia !|Trzeba dzia³aæ !

192
00:13:54,360 --> 00:13:57,240
Z posterunkiem policji,|szybko, proszê.

193
00:13:57,240 --> 00:14:00,120
Nie mieszajmy w to policji, kochanie,|rzecz w tym ¿e--

194
00:14:00,120 --> 00:14:02,039
Nie gmatwaj.

195
00:14:02,039 --> 00:14:05,879
Mamy jeden pewnik :|Niania nie sprosta³a zadaniu.

196
00:14:06,840 --> 00:14:10,679
Doprowadzi³a do rozpadu rodziny.|Zaraz j¹ sprowadzê do--

197
00:14:10,679 --> 00:14:13,559
A czy ja jej aby nie widzia³em|przed chwil¹ ?

198
00:14:13,559 --> 00:14:16,440
W³aœnie próbowa³am ci to powiedzieæ,|ona odesz³a - przed chwil¹

199
00:14:16,440 --> 00:14:18,360
Co ?|-- tak. tutaj George Banks.

200
00:14:18,360 --> 00:14:22,159
Tak. Uliczka wiœniowa 17 .|To sprawa nie cierpi¹ca zw³oki.

201
00:14:23,120 --> 00:14:26,000
Wyœlijcie policjanta.|Natychmiast.

202
00:14:26,000 --> 00:14:27,919
George - Policjant!

203
00:14:27,919 --> 00:14:31,759
Co ? Ju¿ ?|Niech mnie - co za serwis.

204
00:14:31,759 --> 00:14:33,679
-Zprawszamy panie posterunkowy.

205
00:14:33,679 --> 00:14:36,559
-dobranoc, i dziêkujê.

206
00:14:36,559 --> 00:14:39,440
Gdy patrolowa³em drug¹|stronê parku

207
00:14:39,440 --> 00:14:41,360
natkn¹³em siê na  jakieœ|zawieruszone skarby.

208
00:14:41,360 --> 00:14:43,279
- i s¹dze ¿e nale¿¹ one do pana.|- skarby?

209
00:14:43,279 --> 00:14:47,120
No dalej ... ChodŸcie no ju¿.

210
00:14:48,080 --> 00:14:50,960
Jasia ! Micha³ !

211
00:14:50,960 --> 00:14:52,879
Winifred, ¿adnych wzruszeñ.

212
00:14:52,879 --> 00:14:56,720
Proszê byæ wyrozumia³ym.|Maj¹ za soba d³ug¹,  mêcz¹c¹ drogê.

213
00:14:56,720 --> 00:15:00,519
Dzieci do mnie !|Natychmiast !

214
00:15:04,360 --> 00:15:07,240
- Co powiecie?|- Zgubiliœmy nianiê, tatusiu.

215
00:15:07,240 --> 00:15:10,120
- By³ wiatr.|- latawcem szarpa³o.

216
00:15:10,120 --> 00:15:13,960
Po mojemu to uciek³ latawiec|a nie one.

217
00:15:13,960 --> 00:15:17,799
Oficerze.|Sam siê tym zajmê.

218
00:15:17,799 --> 00:15:21,639
Ten  latawiec nie by³ najlepszy|Zrobi³yœmy go same.

219
00:15:22,600 --> 00:15:25,480
Ale jeœli pomo¿esz nam|zrobiæ nowy --

220
00:15:25,480 --> 00:15:29,320
Latawce uciekaj¹,|ale ¿eby tak 3 razy na tydzieñ ?

221
00:15:29,320 --> 00:15:32,200
Jestem bardzo wdziêczny,|za zwrócenie dziecii ...

222
00:15:32,200 --> 00:15:36,039
...zapraszam do kuchni,|kucharka przyrz¹dzi panu coœ dobrego

223
00:15:36,039 --> 00:15:39,840
Dziêkujê, ale...|wrócê ju¿ do moich obowi¹zków

224
00:15:39,840 --> 00:15:41,759
Dziêkuje oficerze.

225
00:15:41,759 --> 00:15:45,600
Dobranoc.

226
00:15:45,600 --> 00:15:49,440
"Kucharka mi coœ przyrz¹dzi..."|te¿ mi coœ--

227
00:15:51,360 --> 00:15:54,240
Okropnie mi przykro, George.

228
00:15:54,240 --> 00:15:56,159
Omówimy to ?

229
00:15:56,159 --> 00:15:59,039
W rzeczy samej !

230
00:15:59,039 --> 00:16:00,960
Ellen, zabierz Jasiê i Micha³a|na górê.

231
00:16:00,960 --> 00:16:04,799
tak, proszê pana.

232
00:16:05,759 --> 00:16:08,639
Rozrabiaj¹ i ba³agani¹|a kto ma sprz¹ta ?

233
00:16:08,639 --> 00:16:10,559
Jasne ¿e ja,|no bo niby kto !

234
00:16:10,559 --> 00:16:14,399
Im niepotrzebna uczciwa,|i robotna dziewczyna.

235
00:16:14,399 --> 00:16:17,279
Im potrzeba ...|ochroniarza z zoo.

236
00:16:17,279 --> 00:16:21,080
Kochany, gdy wybiera³am|na nianiê, pannê Katiê ...

237
00:16:21,080 --> 00:16:23,000
s¹dzi³am, ¿e bêdzie|bardziej stanowcza.

238
00:16:23,000 --> 00:16:24,919
Wyczuwa³am w niej tak¹ ...|dostojnoœæ

239
00:16:24,919 --> 00:16:27,799
Winifred, gdy wybierasz|nie kierujesz siê uczuciem.

240
00:16:27,799 --> 00:16:29,720
Nastêpnym razem postaram siê,|Nastêpnym razem ?

241
00:16:29,720 --> 00:16:31,639
Przez ostatnie 4 miesi¹ce|by³o u nas 6 niañ!

242
00:16:31,639 --> 00:16:35,480
- Wszystkie dzia³a³y destrukcyjnie.|- Zgadza siê.

243
00:16:36,440 --> 00:16:39,320
Wybieranie niani dla dzieci jest wa¿nym|i delikatnym zadaniem i wymaga...

244
00:16:39,320 --> 00:16:43,159
znajomoœci tematu, równowa¿nego os¹du|i umiejêtnoœci czytania charakteru.

245
00:16:45,080 --> 00:16:48,919
W tych okolicznoœciach,|wybieraniem niani....

246
00:16:48,919 --> 00:16:51,799
zajmê sie osobiœcie.|- Wspaniale  George !

247
00:16:51,799 --> 00:16:55,639
Odpowiednia niania...|to odpowiednie podejœcie do tematu...

248
00:16:55,639 --> 00:16:58,519
dam og³oszenie w Times'ie:|Notuj.

249
00:16:58,519 --> 00:17:00,399
- Tak, mój drogi, oczywiscie ze tak.

250
00:17:00,399 --> 00:17:02,320
- "Poszukiwana", albo nie ...|"Oczekiwana"  niania...

251
00:17:02,320 --> 00:17:06,160
stanowcza, porz¹dna,...|nie to bez sensu...

252
00:17:08,079 --> 00:17:11,920
Niania przede wszystkim|musi byæ Angielk¹ ...bo

253
00:17:11,920 --> 00:17:14,799
bo przysz³oœæ imperium|powierzamy w jej rêce.

254
00:17:14,799 --> 00:17:18,640
i wychowawc¹ z powo³ania

255
00:17:18,640 --> 00:17:22,480
Musi byæ stanowcza.

256
00:17:22,480 --> 00:17:24,400
- Zapisa³aœ to ?|- O tak mój drogi. Ka¿dziutkie s³ówko.

257
00:17:24,400 --> 00:17:28,240
Brytyjski bank musi dzia³aæ|bez zarzutu

258
00:17:28,240 --> 00:17:31,119
brytyjski dom tym bardziej

259
00:17:31,119 --> 00:17:34,960
tradycja, dyscyplia i zasady|to jedyne narzêdzia

260
00:17:35,920 --> 00:17:39,720
bo ich brak to|chaos, anarchia czyli...

261
00:17:40,680 --> 00:17:44,519
Totalny ba³agan

262
00:17:44,519 --> 00:17:46,440
Wspaniale, George! ... Inspirujace.

263
00:17:46,440 --> 00:17:48,359
Times bêdzie od wra¿eniem.

264
00:17:48,359 --> 00:17:51,240
- Tato?|- Tak?

265
00:17:51,240 --> 00:17:53,160
Omówilismy ju¿ wszystko...

266
00:17:53,160 --> 00:17:55,079
i jest nam bardzo przykro

267
00:17:55,079 --> 00:17:57,960
Naprawdê ?

268
00:17:57,960 --> 00:17:59,880
- To by³o z³e.|- Zgadza siê.

269
00:17:59,880 --> 00:18:02,759
Chcemy dobrych relacji z now¹ niani¹.|- Rozs¹dnie.

270
00:18:02,759 --> 00:18:05,640
Jestem zadowolony,|rozumiem ze mi pomo¿ecie ?

271
00:18:05,640 --> 00:18:08,519
Tak.|Nawet napisalismy og³oszenie...

272
00:18:08,519 --> 00:18:11,400
- Og³oszenie, jakie ogloszenie ?|- O now¹ nianiê.

273
00:18:11,400 --> 00:18:14,279
- Wy napisaliscie og³o--|- George, niech mówi¹.

274
00:18:14,279 --> 00:18:18,119
- Potrzebujesz naszej pomocy, prawda ?|- No dobrze.

275
00:18:18,119 --> 00:18:20,960
"Poszukiwana: niania do dwójki|uroczych dzieci"

276
00:18:20,960 --> 00:18:23,839
"Uroczych" - dobre sobie

277
00:18:23,839 --> 00:18:27,680
Jesli chcesz dostaæ tê posadê

278
00:18:28,640 --> 00:18:32,480
musisz byæ mi³a,|i  mieæ rózane policzki ale...

279
00:18:32,480 --> 00:18:36,319
-Jasiu nie s¹dzê--|-... nie mieæ krost.

280
00:18:37,279 --> 00:18:41,119
- To ja wymyœli³em|-Znaæ wiele gier i zabaw

281
00:18:41,119 --> 00:18:44,960
byæ uprzejma, dowcipna

282
00:18:45,920 --> 00:18:49,759
S³odka i doœæ œliczna

283
00:18:49,759 --> 00:18:51,680
- Dobrze, starczy tych g³up--|- George, proszê!

284
00:18:51,680 --> 00:18:55,519
Zabieraæ nas na wycieczki|czêstowaæ nas figami

285
00:18:55,519 --> 00:18:59,319
Uczyæ piosenek, przynosiæ s³odkoœci

286
00:18:59,319 --> 00:19:02,200
Nie denerwowaæ siê

287
00:19:02,200 --> 00:19:06,039
nie dawaæ nam rycyny ,|ani kleików

288
00:19:07,960 --> 00:19:11,799
kochaæ jak w³asne dzieci i ...

289
00:19:11,799 --> 00:19:15,640
nie œmierdzieæ wod¹ koloñsk¹

290
00:19:16,599 --> 00:19:19,480
To te¿ ja.

291
00:19:19,480 --> 00:19:23,319
Jesli nie bêdziesz krzyczeæ|i rz¹dziæ

292
00:19:24,279 --> 00:19:28,119
Nie znienawidzisz nas,|i obiecujemy ze ...

293
00:19:30,039 --> 00:19:33,880
Nie schowamy Ci okularów,

294
00:19:34,839 --> 00:19:38,680
Nie znajdziesz ropuchy w ³ó¿ku,|ani pieprzu w herbacie

295
00:19:39,599 --> 00:19:43,440
Pospiesz siê, nianiu

296
00:19:43,440 --> 00:19:47,279
Z podziekowaniami

297
00:19:48,240 --> 00:19:52,079
Joanna i Micha³ Banks

298
00:19:53,039 --> 00:19:54,960
Dziêkujemy.|To by³o interesuj¹ce.

299
00:19:54,960 --> 00:19:56,880
Na dziœ wystarczy.

300
00:19:56,880 --> 00:20:00,720
Wracajcie do waszego pokoju.

301
00:20:11,279 --> 00:20:13,200
Próbowa³y tylko pomóc.|To tylko dzieci.

302
00:20:13,200 --> 00:20:15,119
Wiem, Winifred.

303
00:20:15,119 --> 00:20:18,000
To moja s³aboœæ|¿e wzi¹³em w tym udzia³.

304
00:20:18,000 --> 00:20:20,839
"Grac w gry,|œpiewaæ piosenki, czêstowaæ figami."

305
00:20:20,839 --> 00:20:24,680
Kpiny.

306
00:20:24,680 --> 00:20:28,519
Czas dzia³aæ.

307
00:20:28,519 --> 00:20:32,359
z Times'em proszê.

308
00:20:32,359 --> 00:20:35,240
George, ty zawsze jesteœ taki...|zasadniczy

309
00:20:35,240 --> 00:20:37,160
Times ?|Tu George Banks.

310
00:20:37,160 --> 00:20:41,000
z ulicy Wiœniowej 17|Chcê daæ og³oszenie.

311
00:20:58,279 --> 00:21:01,119
- Armata gotowa ?|- Gotowa i na³adowana, sir.

312
00:21:01,119 --> 00:21:04,000
Panie Binnacle, do raportu !

313
00:21:04,000 --> 00:21:07,839
Wiatr siê zmienia.|Zaczyna wiaæ z innej æwiartki.

314
00:21:07,839 --> 00:21:09,759
- A wiêc jest

315
00:21:09,759 --> 00:21:11,680
- Niech pan patrzy !|Na co ?

316
00:21:11,680 --> 00:21:15,519
Mamy coœ na ster-burcie.

317
00:21:15,519 --> 00:21:19,359
Co to za koszmarna za³oga !?

318
00:21:26,079 --> 00:21:29,920
Mamy spor¹ kolejkê niañ|Mam je poprosiæ do œrodka?

319
00:21:29,920 --> 00:21:32,799
Ellen, jeœli mówiê o 8:00,|to znaczy o 8:00, jasne?

320
00:21:32,799 --> 00:21:34,720
Jeszcze 12 sekund.

321
00:21:34,720 --> 00:21:37,599
- 10, 9, 8--|- Uwaga! Zaj¹æ pozycje!

322
00:21:37,599 --> 00:21:41,400
7, 6, 5, 4...

323
00:21:41,400 --> 00:21:44,279
3, 2, 1!

324
00:21:44,279 --> 00:21:48,119
No i wybi³a 8:00, |Ellen ?

325
00:21:49,079 --> 00:21:51,000
S³ucham ?

326
00:21:51,000 --> 00:21:53,880
Ile jeszcze razy mam ci powtarzaæ ?

327
00:21:53,880 --> 00:21:56,759
Wiesz ¿e tego nie cierpiê.

328
00:21:56,759 --> 00:22:00,599
Nic z tego nie rozumiem. One wcale nie s¹|takie,jak pisaliœmy w og³oszeniu.

329
00:22:48,559 --> 00:22:52,400
Micha³, patrz!

330
00:22:56,240 --> 00:22:58,160
a mo¿e to czarownica ?

331
00:22:58,160 --> 00:23:01,960
No co ty ?|Czarownice maja miot³y.

332
00:23:16,359 --> 00:23:20,200
To ona.|Pasuje idealnie do og³oszenia.

333
00:23:20,200 --> 00:23:24,039
ró¿ane policzki... i wszystko inne.

334
00:23:27,880 --> 00:23:30,759
Ellen, proœ panie do œrodka,|pojedyñczo.

335
00:23:30,759 --> 00:23:34,599
Tak, proszê pana.

336
00:23:34,599 --> 00:23:38,440
-Prosimy, ale tylko pojedyñczo.|- Dziêkujê.

337
00:23:38,440 --> 00:23:42,240
O...

338
00:23:43,200 --> 00:23:47,039
Pan jest ojcem Joanny i Micha³a Banksów ?

339
00:23:48,960 --> 00:23:51,839
Zapyta³am czy pan jest ojcem|Joanny i Micha³a Banksów.

340
00:23:51,839 --> 00:23:53,759
Ta...taaak , znaczy siê--

341
00:23:53,759 --> 00:23:55,680
Pani referencje ? Mogê je zobaczyæ?

342
00:23:55,680 --> 00:23:58,559
JA NIGDY nie dajê|referencji.

343
00:23:58,559 --> 00:24:00,480
To takie staromodne.

344
00:24:00,480 --> 00:24:03,359
A wiêc zobaczymy|co by³o w og³oszeniu...

345
00:24:03,359 --> 00:24:06,240
kwalifikacje

346
00:24:06,240 --> 00:24:09,119
"Punkt pierwszy:|byæ mi³a.´´

347
00:24:09,119 --> 00:24:11,039
Zgadza siê.

348
00:24:11,039 --> 00:24:13,920
"Punkt drugi:|urocza.´´

349
00:24:13,920 --> 00:24:15,839
No có¿ , to widaæ.

350
00:24:15,839 --> 00:24:18,680
"Punkt trzeci:|Zna wszystkie zabawy.´´

351
00:24:18,680 --> 00:24:21,559
jestem pewna ¿e dzieci|poznaj¹ ze mn¹ wiele niezwyk³ych gier.

352
00:24:21,559 --> 00:24:23,480
Czy mogê prosiæ o e..., ten papier ?

353
00:24:23,480 --> 00:24:25,400
Sk¹d go pani ma ?|Przecie¿ ja go podar³em.

354
00:24:25,400 --> 00:24:27,319
Proszê pozwoliæ.

355
00:24:27,319 --> 00:24:29,240
"Punkt czwarty:|Uprzejma.´´

356
00:24:29,240 --> 00:24:32,119
Jestem uprzejma,|ale i wyj¹tkowo stanowcza.

357
00:24:32,119 --> 00:24:34,039
- Czy pan coœ zgubi³?|- Auæ ! Tak.

358
00:24:34,039 --> 00:24:36,920
Bo ten papier, widzi pani..|Ja by³em przekonany ¿e...

359
00:24:36,920 --> 00:24:39,799
- Pan George Banks, zgadza sie ?|- S³ucham?

360
00:24:39,799 --> 00:24:42,680
To pan da³ og³oszenie ?

361
00:24:42,680 --> 00:24:46,519
-Tak George Banks.|- A wiêc bardzo dobrze.

362
00:24:46,519 --> 00:24:49,400
Tak go podar³em,... zgniot³em...

363
00:24:49,400 --> 00:24:51,319
a potem ...podar³em....|i wyrzuci³em ... tam, o tak...

364
00:24:51,319 --> 00:24:54,200
Przepraszam pana, czy panu ...|coœ dolega ?

365
00:24:54,200 --> 00:24:57,079
Mam nadziejê ... ¿e nie.

366
00:24:57,079 --> 00:24:59,920
W kwestii mojej pensji,|mozemy j¹ ustaliæ ?

367
00:24:59,920 --> 00:25:02,799
- tak, tak|, -...ustalimy jej warunki, tak?

368
00:25:02,799 --> 00:25:05,680
- Tak, oczywiœcie, ustaliæ.|- Wyp³aty w ka¿dy wtorek.

369
00:25:05,680 --> 00:25:09,519
Ka¿dy wtorek.

370
00:25:11,440 --> 00:25:15,279
Po drugie, s¹dze ¿e|okres próbny by³by wskazany.

371
00:25:20,079 --> 00:25:23,920
JA dajê panu jeden tydzieñ.|Do tej pory poznam siê na nich.

372
00:25:26,799 --> 00:25:30,640
Pójdê siê z nimi zobaczyæ.

373
00:25:43,079 --> 00:25:46,920
Buzia, Michale.|Nie jesteœ chyba ryb¹ ?

374
00:25:49,799 --> 00:25:52,680
Zas³aniacie mi œwiat³o.|Kroczek do przodu.

375
00:25:52,680 --> 00:25:56,519
Raz Dwa !

376
00:25:56,519 --> 00:25:58,440
- George?|- Auuu!

377
00:25:58,440 --> 00:26:00,359
George, có¿ ty u licha wyprawiasz?

378
00:26:00,359 --> 00:26:02,279
- Myœla³am, ¿e ci¹gle rozmawiasz z nianiami.

379
00:26:02,279 --> 00:26:03,240
- Rozmawia³em, rozmawia³em!

380
00:26:03,240 --> 00:26:05,160
To znaczy, ¿e|JU¯ J¥ WYBRA£EŒ !?

381
00:26:05,160 --> 00:26:07,079
- No tak, oczywiœcie.|Wszystko odby³o siê jak nale¿y.

382
00:26:07,079 --> 00:26:08,039
- A wiêc, gdzie¿ ona jest?

383
00:26:08,039 --> 00:26:09,960
Co? Aha,  ona  jest...|w pokoju dzieciêcym, ...

384
00:26:09,960 --> 00:26:11,880
-skierowa³em j¹ natychmiast do pracy...|jak s¹dzê.

385
00:26:11,880 --> 00:26:12,839
-Ale¿ ty jesteœ m¹dry!

386
00:26:12,839 --> 00:26:15,720
Mam taki zamêt w g³owie...

387
00:26:15,720 --> 00:26:19,519
Powiedz mi , czy ona spe³ni ...|wszystkie nasze oczekiwania?

388
00:26:20,480 --> 00:26:23,359
To dzia³o siê za szybko...|to znaczy , ja ...

389
00:26:23,359 --> 00:26:26,240
Bbêdzie stanowcza ?|Nadaje siê ?

390
00:26:26,240 --> 00:26:30,079
Wychowa je ?

391
00:26:30,079 --> 00:26:32,960
Wiesz, Winifred,|Myœlê ¿e tak.

392
00:26:32,960 --> 00:26:34,880
- Ha ha, tak s¹dzê.

393
00:26:34,880 --> 00:26:36,799
-  ha ha, o tak .

394
00:26:36,799 --> 00:26:38,720
wiêc mo¿e byœ zwolni³ pozosta³e|kandydatki.

395
00:26:38,720 --> 00:26:40,640
- Pozosta³e? A tak.|Ellen.

396
00:26:40,640 --> 00:26:42,559
- S³ucham ?

397
00:26:42,559 --> 00:26:46,400
Przeka¿ paniom, ¿e im dziêkujemy.|Ju¿ wybraliœmy nianiê.

398
00:26:46,400 --> 00:26:50,240
- Pozosta³ym, proszê pana?|- Tak, pozosta³ym.

399
00:26:51,200 --> 00:26:55,039
A ilu to niañ potrzebujemy w tym domu ?|Co ona sobie myœli?

400
00:26:56,000 --> 00:26:59,799
Pañstwu - dziêkujemy.

401
00:27:05,559 --> 00:27:07,480
Pokój nie jest zbyt schludny

402
00:27:07,480 --> 00:27:10,359
Przypomina nieco|bar³óg niedŸwiedzia

403
00:27:10,359 --> 00:27:13,240
- Ale œmieszna torba.|- To dywan.

404
00:27:13,240 --> 00:27:15,160
- W œrodku jest dywan ?|- Nie. Zosta³a z niego zrobiona.

405
00:27:15,160 --> 00:27:19,000
To twój pokój,|z cudownym widokiem na park.

406
00:27:21,880 --> 00:27:25,720
Nie jest to pa³ac Buckingham...

407
00:27:27,640 --> 00:27:30,519
Ale za to jest czysto.

408
00:27:30,519 --> 00:27:32,440
Tak,  to bêdzie|odpowiednie miejsce.

409
00:27:32,440 --> 00:27:36,279
Potrzeba tu tylko gdzie-niegdzie|poruszyæ tym i owym.

410
00:27:36,279 --> 00:27:38,200
Najpierw rzeczy.

411
00:27:38,200 --> 00:27:42,000
zawsze powtarzam,|¿e miejscem kapelusza jest wieszak.

412
00:27:56,400 --> 00:28:00,240
O nie! Tak nie mo¿e byæ!

413
00:28:04,079 --> 00:28:07,920
Muszê widzieæ ca³¹ moj¹ twarz.

414
00:28:08,880 --> 00:28:11,759
ale tam--|Ale tam nie by³o niczego.

415
00:28:11,759 --> 00:28:14,640
Nie os¹dzajcie nieczego|tylko po wygl¹dzie.

416
00:28:14,640 --> 00:28:18,440
Nawet toreb z dywanu.|Ja tak nigdy nie robiê.

417
00:28:23,240 --> 00:28:27,079
Uroku doadaje radoœæ.

418
00:28:30,920 --> 00:28:34,759
Dodamy tez trochê œwiat³a.

419
00:28:44,359 --> 00:28:47,240
Lepiej mieæ oczy szeroko otwarte.

420
00:28:47,240 --> 00:28:50,119
- Ona jest dziwna jakaœ.|- Ona jest wspania³a.

421
00:28:50,119 --> 00:28:53,000
O wiele lepiej !

422
00:28:53,000 --> 00:28:56,839
A teraz popatrzymy.

423
00:29:00,640 --> 00:29:04,480
Smieszne. Zawsze go nosze ze sob¹.|Musi byæ gdzieœ.

424
00:29:04,480 --> 00:29:06,400
- Co ?|- Mój centymetr.

425
00:29:06,400 --> 00:29:10,240
- Po co ci on ?|- Musze wiedzieæ ile wy dwoje mierzycie.

426
00:29:15,039 --> 00:29:18,880
To najœmieszniejsze co mi siê przydarzy³o.|Musi byæ gdzieœ tam w dole.

427
00:29:18,880 --> 00:29:21,759
A oto i on.

428
00:29:21,759 --> 00:29:25,599
PodejdŸcie tu. Szybciutko.

429
00:29:25,599 --> 00:29:29,440
G³owa prosto - Micha³. Nie garb siê.

430
00:29:30,400 --> 00:29:33,279
Tak jak myœla³am.|Wyj¹tkowo uparty i podejrzliwy..

431
00:29:33,279 --> 00:29:37,119
- Wcale bo nie !|- Sama jesteœ.

432
00:29:38,079 --> 00:29:40,920
"Wyj¹tkowo uparta i podej--´´

433
00:29:40,920 --> 00:29:43,799
Podejrzliwa.

434
00:29:43,799 --> 00:29:47,640
A teraz ty Joasiu.

435
00:29:47,640 --> 00:29:51,480
Mmm. "Chichotek.|Ba³aganiarz.´´

436
00:29:52,440 --> 00:29:55,319
A ty ?

437
00:29:55,319 --> 00:29:59,160
No dobrze. Przytrzymaj to.

438
00:30:02,039 --> 00:30:04,920
Tak jak siê spodziewa³am.|"Mary Poppins.

439
00:30:04,920 --> 00:30:07,799
-  idealna w ka¿dym calu"

440
00:30:07,799 --> 00:30:11,640
Mary Poppins !|Tak siê nazywasz ? Cudownie !

441
00:30:11,640 --> 00:30:13,559
Mi tez sie podoba

442
00:30:13,559 --> 00:30:16,440
-Kontynuowaæ ?|- Kontynuowaæ ? Co ?

443
00:30:16,440 --> 00:30:19,279
Wasze og³oszenie,|Chcieliscie róznych zabaw ?

444
00:30:19,279 --> 00:30:21,200
- TAAAK !|- To  œwietnie, a wiêc...

445
00:30:21,200 --> 00:30:25,039
Nasza pierwsza zabawa to|"Dobry pocz¹tek to po³owa sukcesu´´

446
00:30:25,039 --> 00:30:26,000
Nie podoba mi siê ta nazwa.

447
00:30:26,000 --> 00:30:28,880
No to Inaczej :|"Sprz¹tamy pokój.´´

448
00:30:28,880 --> 00:30:32,720
Mówi³em Ci|ona jest jakaœ dziwna .

449
00:30:33,680 --> 00:30:37,519
- Zaczynamy?|- To naprawdê zabawa Mary Poppins?

450
00:30:37,519 --> 00:30:39,440
To zale¿y od|waszego punku widzenia.

451
00:30:39,440 --> 00:30:42,319
W ka¿dym zajêciu ...

452
00:30:42,319 --> 00:30:44,240
zawsze mo¿e byæ element zabawy.

453
00:30:44,240 --> 00:30:48,079
wy go znajdziecie, i pstryk!

454
00:30:48,079 --> 00:30:50,000
praca staje siê zabaw¹.

455
00:30:50,000 --> 00:30:53,839
i ka¿de zadanie staje siê|bu³k¹ z mas³em

456
00:30:54,799 --> 00:30:56,720
kawa³y, szaleñstwa

457
00:30:56,720 --> 00:31:00,519
widaæ wtedy bardzo wyraŸnie

458
00:31:00,519 --> 00:31:04,359
To taka ³y¿ka cukru, która...

459
00:31:05,319 --> 00:31:08,200
pomaga lekarstwu malucha|trafiæ do jego brzucha

460
00:31:08,200 --> 00:31:12,039
trafiæ do brzucha|trafiæ do brzucha

461
00:31:12,039 --> 00:31:15,880
To taka ³yzeczka cukru|co pomaga lekarstwu

462
00:31:16,839 --> 00:31:20,680
trafiæ do brzucha

463
00:31:24,519 --> 00:31:28,359
Drozd  skubi¹cy puszek|ma ma³o czasu na odpoczynek

464
00:31:29,319 --> 00:31:33,160
robi to co musi,|wije gniazdko i splata ga³¹zki...

465
00:31:33,160 --> 00:31:37,000
i ...pogwizduje weso³o

466
00:31:37,960 --> 00:31:41,759
bo ta piosenka|pomaga mu w pracy

467
00:31:52,319 --> 00:31:56,160
to taka jego w³asna|³y¿keczka cukru co pomaga lekarstwu

468
00:31:57,119 --> 00:32:00,960
trafiæ do brzucha,|lekarstwu trafiæ do brzucha

469
00:32:00,960 --> 00:32:04,799
To taka ³yzeczka cukru|co pomaga lekarstwu przyjemnie

470
00:32:05,759 --> 00:32:09,599
trafiæ do brzucha

471
00:33:08,079 --> 00:33:11,920
Pszczo³y,|zbieraj¹ nektar z kwiatków

472
00:33:12,880 --> 00:33:16,720
ale nigdy sie nie mêcz¹|bzycz¹c tu i tam

473
00:33:16,720 --> 00:33:20,559
bo zawsze pij¹ z ka¿dego kwiatka|po ma³ym ³yczku nektaru

474
00:33:20,559 --> 00:33:23,440
-I dlatego

475
00:33:23,440 --> 00:33:25,359
- one czuj¹|-czuj¹

476
00:33:25,359 --> 00:33:29,200
¯e ich zadanie|to nie harówka.

477
00:33:39,720 --> 00:33:42,599
Bezczelna.

478
00:33:42,599 --> 00:33:46,440
Nie róbcie tego ca³y dzieñ,|proszê.

479
00:34:12,360 --> 00:34:16,199
Wypuœæ mnie!|Wypuœæ mnie!

480
00:34:25,760 --> 00:34:28,639
Puszczaj!

481
00:34:28,639 --> 00:34:31,519
Tak wiêc , to by³o bardzo --

482
00:34:31,519 --> 00:34:34,400
Dziêkujê wam --

483
00:34:34,400 --> 00:34:37,280
SKOÑCZCIE JU¯ WRESZCIE!

484
00:34:37,280 --> 00:34:41,119
Dziêkujê.

485
00:34:42,079 --> 00:34:45,920
Wystarczy.|Kapelusze i p³aszcze, proszê.

486
00:34:45,920 --> 00:34:47,840
Czas na spacer po parku.

487
00:34:47,840 --> 00:34:51,679
Nie chcê.|Ja chcê sprz¹taæ !

488
00:34:51,679 --> 00:34:53,599
Okruszki ze s¹ czêsto lepsze niz uczta.|Za mn¹...proszê

489
00:34:53,599 --> 00:34:56,480
Muszê siê wam dobrze przyjrzeæ.|Jeszcze trochê brakuje.

490
00:34:56,480 --> 00:34:59,320
Ale my mamy czas.|Mamy czas.

491
00:34:59,320 --> 00:35:03,159
Raz i dwa ! i ...|...wychodzimy.

492
00:35:03,159 --> 00:35:07,000
Dziêki ³y¿eczce cukru ,|gorzkie lekarstwo

493
00:35:07,000 --> 00:35:10,840
trafia do brzucha|lekarstwo trafia do brzucha

494
00:35:10,840 --> 00:35:14,679
I tylko dziêki ³y¿eczce cukru ,|gorzkie lekarstwo trafia do brzucha.

495
00:35:14,679 --> 00:35:18,519
W milutki i s³odziutki sposób.

496
00:35:48,239 --> 00:35:51,119
Komin tu, komin tam, komin tam i siam

497
00:35:51,119 --> 00:35:54,960
robiê to co lubiê i ...

498
00:35:55,920 --> 00:35:58,800
lubiê to co robiê

499
00:35:58,800 --> 00:36:00,719
Witam, mi³oœników sztuki.

500
00:36:00,719 --> 00:36:04,559
Dzisiaj jestem malarzem,|chodnikowym jak widaæ

501
00:36:04,559 --> 00:36:08,400
Malarz chodnikowy|to artysta ...

502
00:36:08,400 --> 00:36:10,320
najwy¿szych lotów

503
00:36:10,320 --> 00:36:14,159
Wszystkie prace robiê z pamiêci

504
00:36:16,079 --> 00:36:17,960
Niie pasuj¹ do akademii|królewskiej ale...

505
00:36:17,960 --> 00:36:19,880
Lepsze to niz nic prawda ?

506
00:36:19,880 --> 00:36:23,719
Komin tu, komin tam, komin tam i siam

507
00:36:23,719 --> 00:36:27,559
malujê co lubiê i lubiê|co malujê

508
00:36:30,440 --> 00:36:34,280
Was proszê o drobne wsparcie|dla sztuki

509
00:36:34,280 --> 00:36:38,119
mój beret ucieszy siê|nawet z dwóch miedziaków.

510
00:36:38,119 --> 00:36:41,960
nawet z dwóch miedziaków

511
00:36:50,599 --> 00:36:52,519
Stop ! Nie ruszaj siê.

512
00:36:52,519 --> 00:36:55,400
Nawet nie drgnij .

513
00:36:55,400 --> 00:36:59,199
Stój , tam gdzie stoisz.

514
00:36:59,199 --> 00:37:03,039
Poznam ten kszta³t wszêdzie!|To Mary Poppins!

515
00:37:04,960 --> 00:37:08,800
Mi³o cie widzieæ znowu, Bert.|Znasz Jasiê i Micha³'a ?

516
00:37:08,800 --> 00:37:12,639
Widzia³em ich to tu to tam.|Ostatnio lataliœcie ...za latawcem ?

517
00:37:12,639 --> 00:37:15,519
Mary zabra³a nas do parku.

518
00:37:15,519 --> 00:37:19,360
Do parku ? O ile j¹ znam ,|to raczej tam nie traficie.

519
00:37:19,360 --> 00:37:21,280
Inne nianie mo¿e i zabieraja dzieci|do parku.

520
00:37:21,280 --> 00:37:25,119
Ale bêd¹c z Mary zapomnijcie o tym |bo z ni¹ .

521
00:37:26,079 --> 00:37:28,000
W mgnieniu oka traficie do miejsc bajecznych...

522
00:37:28,000 --> 00:37:30,880
gdzie zaczynaj¹ sie dziaæ|niezwyk³e rzeczy.

523
00:37:30,880 --> 00:37:32,800
Nie pleæ trzy po trzy.

524
00:37:32,800 --> 00:37:36,639
Nie powinienem tego mówiæ,|ale jej plany ...

525
00:37:36,639 --> 00:37:39,480
to weso³e spêdzenie czasu lub ...|coœ w tym rodzaju.

526
00:37:39,480 --> 00:37:43,320
Coœ w rodzaju tego rysunku|O mam, mo¿e to ...

527
00:37:43,320 --> 00:37:46,199
"P³ywanie ³ódk¹ po Tamizie.´´|To zawsze by³ dobry pomys³.

528
00:37:46,199 --> 00:37:50,039
Popatrzcie...

529
00:37:58,679 --> 00:38:01,559
Cyrk. A Mo¿e by tak do cyrku ?|Gdzie lwy, tygrysy...

530
00:38:01,559 --> 00:38:04,440
i œwiatowej s³awy artyœci cyrkowi

531
00:38:04,440 --> 00:38:08,280
dokonuj¹ niezwyk³ych wyczynów |Ta-daam !!!

532
00:38:33,199 --> 00:38:37,039
O, to jest fajne.|A ja wolê pójœæ tam.

533
00:38:37,039 --> 00:38:39,920
Wspania³e, nieprawda¿ ?|Typowa angielska wieœ...

534
00:38:39,920 --> 00:38:42,800
namalowana prawdziw¹ i czu³¹ rêk¹.

535
00:38:42,800 --> 00:38:45,679
Szkoda ¿e nie mo¿ecie tego zobaczyæ,|tam jest taki ma³y wiejski targ...

536
00:38:45,679 --> 00:38:48,559
w dó³ tej drogi, o tam|za wzgórzem.

537
00:38:48,559 --> 00:38:51,440
Nie widze ¿adnej drogi.

538
00:38:51,440 --> 00:38:55,280
Co? Nie ma drogi?

539
00:38:55,280 --> 00:38:59,079
O w³aœnie coœ takiego tutaj...

540
00:39:01,000 --> 00:39:04,840
i tam.

541
00:39:04,840 --> 00:39:08,679
Wiejska droga jest dobra|na pocz¹tek przygód

542
00:39:09,639 --> 00:39:11,559
Pójdziemy tam  Mary ?|Prosimy.

543
00:39:11,559 --> 00:39:15,400
To takie piêkne miejsce|Prawda ze cudowne?

544
00:39:15,400 --> 00:39:18,280
Teraz Mary !|Nikt nie patrzy.

545
00:39:18,280 --> 00:39:20,199
- Prosimy,  Prosimy!

546
00:39:20,199 --> 00:39:24,039
O nie , nie mam zamiaru robiæ z siebie|przedstawienia, dziêkuje bardzo .

547
00:39:24,039 --> 00:39:27,880
No dobrze,|no to  sam to zrobiê.

548
00:39:27,880 --> 00:39:29,800
- ¯e niby co?|- troszkê poczarujê.

549
00:39:29,800 --> 00:39:31,719
- troszkê poczarujesz?|- To proste.

550
00:39:31,719 --> 00:39:33,639
Zobaczmy.

551
00:39:33,639 --> 00:39:35,559
Pomyœl.

552
00:39:35,559 --> 00:39:38,400
Mrugnij.

553
00:39:38,400 --> 00:39:41,280
Zamrugaj dwa razy.

554
00:39:41,280 --> 00:39:45,119
Zamknij swe oczy i skacz.

555
00:39:48,960 --> 00:39:50,880
Czy coœ siê dzieje?

556
00:39:50,880 --> 00:39:54,719
Bert, co ty wyprawiasz !

557
00:39:56,639 --> 00:39:59,519
Dlaczego ty zawsze komplikujesz|szczególnie wtedy gdy jest proste

558
00:39:59,519 --> 00:40:01,440
Daj rêkê, Micha³, |i nie garb siê.

559
00:40:01,440 --> 00:40:05,280
Raz, dwa .

560
00:40:18,679 --> 00:40:22,519
Mary, wygl¹dasz piêknie.

561
00:40:22,519 --> 00:40:25,400
- Naprawdê ?|- Niech mnie jeœli k³amiê .

562
00:40:25,400 --> 00:40:27,320
Chwalê dzieñ|gdy ciê spotka³em.

563
00:40:27,320 --> 00:40:29,239
Ty tez wygl¹dasz dobrze.

564
00:40:29,239 --> 00:40:31,159
Mówi³eœ coœ o targu ?

565
00:40:31,159 --> 00:40:35,000
Zgadza siê. Wzd³uz drogi,|za wzgórzem, pamiêtasz ?

566
00:40:35,000 --> 00:40:37,880
S³yszê karuzelê !

567
00:40:37,880 --> 00:40:41,719
Powiedz im ¿e przy³a³ was Bert.|Nie upadnijcie i nie zama¿cie rysunku.

568
00:40:45,559 --> 00:40:47,480
Piekny dzieñ.

569
00:40:47,480 --> 00:40:49,400
Jak to w poranek majowy

570
00:40:49,400 --> 00:40:52,280
Czujê siê ja ptak.

571
00:40:52,280 --> 00:40:56,119
O nie, Bercie. Zapomnij|nici z latania

572
00:40:56,119 --> 00:40:59,920
Czy widzieliœcie|trawê bardziej zielon¹ ?

573
00:40:59,920 --> 00:41:03,760
lub niebo bardziej niebieskie ?

574
00:41:05,679 --> 00:41:09,519
Z Mary, œwiêtuje siê najlepiej

575
00:41:10,480 --> 00:41:14,320
- Mary sprawia ¿e na sercu jest lekko|- Nic siê nie zmieni³eœ, wiesz?

576
00:41:15,280 --> 00:41:18,159
Kiedy dzieñ jest szary i zwyk³y.

577
00:41:18,159 --> 00:41:20,079
- Mary sprawia ¿e s³oñce zaczyna œwieciæ jasno!

578
00:41:20,079 --> 00:41:22,960
-Daj spokój!

579
00:41:22,960 --> 00:41:26,800
OH, szczêœcie rozkwita wokó³ niej.

580
00:41:27,760 --> 00:41:31,599
¯onkile usmiechaj¹ siê do go³êbi.

581
00:41:31,599 --> 00:41:35,440
Kiedy Mary trzyma tw¹ d³oñ ,|czujesz siê wspaniale

582
00:41:35,440 --> 00:41:39,239
Twe serce zaczyna biæ mocniej´|jak bêben w orkiestrze

583
00:41:42,119 --> 00:41:45,000
- Masz w sobie tyle beztroski.

584
00:41:45,000 --> 00:41:47,880
Wspaniale jest byæ z Mary

585
00:41:47,880 --> 00:41:51,719
Za to j¹ kochamy

586
00:42:05,159 --> 00:42:09,000
Wspaniale spêdzaæ z ni¹ czas

587
00:42:09,000 --> 00:42:12,840
MAry sprawia ¿e jest ci lekko

588
00:42:12,840 --> 00:42:16,679
a gdy dzieñ jest szary i zwyk³y

589
00:42:16,679 --> 00:42:20,480
sprawia ¿e s³oñce|zaczyna œwieciæ jasno

590
00:42:21,440 --> 00:42:25,280
Szczêœcie rozkwita wokó³ niej

591
00:42:26,239 --> 00:42:30,079
¯onkile usmiechaj¹ siê do go³êbi,

592
00:42:30,079 --> 00:42:33,920
Kiedy trzyma tw¹ d³oñ,|czujesz siê tak wspaniale

593
00:42:33,920 --> 00:42:37,760
Serce zaczyna ci biæ mocniej|jak bêben w wielkiej orkiestrze

594
00:42:40,639 --> 00:42:44,480
Wspaniale jest byæ z Mary

595
00:42:44,480 --> 00:42:48,320
Nie dziw siê wiêc ¿e j¹ kochamy.

596
00:44:22,280 --> 00:44:26,119
- Dziêkujê.|- Ca³a przyjemnoœc po naszej stronie.

597
00:44:30,920 --> 00:44:34,760
Wspaniale jest byæ z tob¹  Bercie

598
00:44:34,760 --> 00:44:38,599
-Takich d¿entelmenów jest niewielu|-Naleze do zanikajacej rasy.

599
00:44:39,559 --> 00:44:43,400
Jesteœ jak diament znaleziony |w zaroœlach

600
00:44:43,400 --> 00:44:47,239
- Masz b³êkitn¹ krew|- Bez przesady...

601
00:44:47,239 --> 00:44:51,079
Myœla³eœ o  swych zaletach ?

602
00:44:52,039 --> 00:44:55,880
-Znak rozpoznawczy -  wyrozumia³oœæ ?|-No tak

603
00:44:55,880 --> 00:44:59,679
Gdy jesteœ blisko|Dama przestaje siê baæ

604
00:44:59,679 --> 00:45:03,519
Twa ³agodnoœæ jest |bezinteresownie czysta.

605
00:45:04,480 --> 00:45:08,320
Wspaniale jest byæ z tob¹ Bercie

606
00:45:08,320 --> 00:45:12,159
Wspaniale jest byæ z tob¹

607
00:45:23,679 --> 00:45:25,599
Kelner!

608
00:45:45,719 --> 00:45:48,599
Co proponujecie?

609
00:45:48,599 --> 00:45:50,519
Na pocz¹tek lody malinowe.

610
00:45:50,519 --> 00:45:54,360
Potem ciasteczka ,|i herbatka.

611
00:45:55,320 --> 00:45:59,159
- Zamawiaj co chcesz|- Tu siê nie p³aci

612
00:45:59,159 --> 00:46:02,039
Tu jest gratis

613
00:46:02,039 --> 00:46:03,000
Jesteœcie bardzo uprzejmi.

614
00:46:03,000 --> 00:46:05,880
Dla Ciebie - Wszystko

615
00:46:05,880 --> 00:46:07,800
Jesteœ naszym ulubionym goœciem.

616
00:46:07,800 --> 00:46:09,719
Jeœli juz tu jesteœcie,|pozwólcie wam nas przedstawiæ ...

617
00:46:09,719 --> 00:46:12,599
Mavis i Sybilla maj¹ swe sposoby|by zdobyæ wasze serca

618
00:46:12,599 --> 00:46:14,519
Prudencja i Gwendolyna...

619
00:46:14,519 --> 00:46:15,480
Phoebe i zachwycaj¹ca Maude|s¹ rozbrajajace

620
00:46:15,480 --> 00:46:18,320
-Janice, Felicia,Lydia - urocze

621
00:46:18,320 --> 00:46:21,199
Cynthia z fantazj¹, Vivian jest s³odka,| kapitalna Stefania, Priscilla wyœmienita

622
00:46:21,199 --> 00:46:23,119
- Veronica,- Millicent|-Agnes-, i Jane

623
00:46:23,119 --> 00:46:25,039
Czas biesiady i znów zabawy

624
00:46:25,039 --> 00:46:26,960
Dorcas i PHyllis i Glynis s¹ wspania³e

625
00:46:26,960 --> 00:46:28,880
przy tym to trzy wesolutkie|sportsmenki

626
00:46:28,880 --> 00:46:29,840
Ale nie by³oby tej towarzyskiej|œmietanki gdyby nie...

627
00:46:29,840 --> 00:46:33,679
Mary Poppins

628
00:48:06,719 --> 00:48:10,559
Kiedy Mary trzyma tw¹ d³oñ ,|czujesz siê tak wspaniale

629
00:48:10,559 --> 00:48:14,400
Twe serce zaczyna biæ mocniej|jak bêben w orkiestrze

630
00:48:17,239 --> 00:48:20,119
Wspaniale jest byæ z Mary

631
00:48:20,119 --> 00:48:23,960
Tak¹ Mary w³aœnie znamy|tak¹ Mary uwielbiamy

632
00:48:23,960 --> 00:48:27,800
Nie dziw siê ¿e jej œpiewamy

633
00:48:27,800 --> 00:48:31,639
Bo my bardzo j¹ kochamy,

634
00:49:40,679 --> 00:49:44,519
- Juhu!|- Nasza w³asna karuzela.

635
00:49:44,519 --> 00:49:48,360
Super.|Super, w rzeczy samej...

636
00:49:48,360 --> 00:49:50,280
Jeœli nigdzie nie idziesz.

637
00:49:50,280 --> 00:49:53,159
A kto mówi|¿e nigdzie nie idziemy ?

638
00:49:53,159 --> 00:49:56,039
Stra¿niku!

639
00:49:56,039 --> 00:49:58,920
Do us³ug, Mary Poppins.

640
00:49:58,920 --> 00:50:02,760
Dziekujê.

641
00:50:12,360 --> 00:50:15,239
No i wystartowal i!|prowadzi Mary Poppins o ca³e dwie d³ugoœci

642
00:50:15,239 --> 00:50:19,039
Jasia jest druga o jedn¹ d³ugoœæ,|Micha³ - trzeci.

643
00:50:40,159 --> 00:50:42,079
Mój koñ jest najszybszy.

644
00:50:42,079 --> 00:50:45,920
S³ysza³es to partnerze ?|I nic ?

645
00:50:45,920 --> 00:50:49,760
Mamy dobr¹ passê! Hejah !|To wszystko na co ciê staæ ?

646
00:50:49,760 --> 00:50:51,679
Szybciej, szybciej!

647
00:50:51,679 --> 00:50:55,519
Nie tak szybko,  Micha³ !

648
00:50:55,519 --> 00:50:58,360
A tak w ogóle Bert.|Jesteœ niemozliwy jak dzieci.

649
00:50:58,360 --> 00:51:01,239
Pardonsik.|Dalej ch³opaku! Dalej!

650
00:51:01,239 --> 00:51:05,079
- Dalej.|- spokojnie ch³opcze.spokojnie.

651
00:51:06,039 --> 00:51:09,880
To tylko przyp³yw chwili.

652
00:51:09,880 --> 00:51:13,719
Kontroluje siê proszê.|Nie jesteœmy na torze wyœcigowym.

653
00:51:19,480 --> 00:51:23,320
Za mn¹.

654
00:51:35,800 --> 00:51:39,599
- Dzieñ Dobry.|- A, tak, ca³kiem. Co--

655
00:51:42,480 --> 00:51:44,400
Mówiê !

656
00:51:44,400 --> 00:51:46,320
Czy ty ...

657
00:51:46,320 --> 00:51:48,239
kiedykolwiek?

658
00:51:48,239 --> 00:51:52,079
Nigdy!

659
00:51:57,840 --> 00:52:00,719
Widaæ go ! Halo !

660
00:52:00,719 --> 00:52:03,599
No i masz "Widaæ go - Halo"

661
00:52:03,599 --> 00:52:07,440
Jak to "Widaæ go - Halo "?

662
00:52:09,360 --> 00:52:12,239
Na m¹ kitê !|To znowu te Czerwone Kabaty !

663
00:52:12,239 --> 00:52:16,079
Widaæ go , Halo ! Widaæ go , Halo !

664
00:52:16,079 --> 00:52:17,960
Widaæ go , Halo !

665
00:52:17,960 --> 00:52:19,880
O rany ale cyrk.

666
00:52:19,880 --> 00:52:23,719
Biedaczek,|Podajmy mu pomocn¹ d³oñ

667
00:52:23,719 --> 00:52:25,639
Ratujcie !| Wszyscy Œwiêci !

668
00:52:25,639 --> 00:52:29,480
Jeju !

669
00:52:39,079 --> 00:52:42,920
Skacz. A teraz czekaj.

670
00:52:45,800 --> 00:52:49,639
Czy chcia³byœ na to popatrzeæ?|Na tego eleganckiego konia z karuzeli.

671
00:52:51,559 --> 00:52:54,440
ChodŸ i walcz , ty brudny psie.

672
00:52:54,440 --> 00:52:56,360
Takich jak ty to ja codziennie|zjadam na œniadanie

673
00:52:56,360 --> 00:53:00,159
Szybciej moja piêkna !|Szybciej!

674
00:53:48,119 --> 00:53:51,000
Panowie, b¹dŸcie tak mili i|pozwólcie mi siê przecisn¹æ.

675
00:53:51,000 --> 00:53:53,880
Ma siê rozumieæ ,|p-sze pani.

676
00:53:53,880 --> 00:53:55,800
- Dziêkujê.

677
00:53:55,800 --> 00:53:59,639
- Nie ma sprawy,|p-sze pani ?!

678
00:54:11,159 --> 00:54:13,079
Co za rekordowy czas !|Moi  Panowie !

679
00:54:13,079 --> 00:54:16,880
- Bêdzie rekord !

680
00:54:28,400 --> 00:54:32,239
Proszê staæ spokojnie.|Uwaga ! Leci ptaszek!

681
00:54:32,239 --> 00:54:35,119
Co siê czuje,|gdy sie wygrywa wyœcig?

682
00:54:35,119 --> 00:54:37,039
- No có¿ --|- zdobywa s³awê i fortunê.

683
00:54:37,039 --> 00:54:39,920
- Tak, to--|-a zdjêca widniej¹ w gazetach ?

684
00:54:39,920 --> 00:54:41,840
W³aœciwie to...|jestem zadowolona.

685
00:54:41,840 --> 00:54:43,760
A poza tym wyjatkowo|wspaniale pani wygl¹da,

686
00:54:43,760 --> 00:54:45,679
- O, tak, w³aœciwie --

687
00:54:45,679 --> 00:54:47,599
Treudno chyba dobraæ s³owa|by opisaæ te emocje ?

688
00:54:47,599 --> 00:54:49,519
Nie, nie, nie,|wystarczy panowie, proszê.

689
00:54:49,519 --> 00:54:51,440
Wrêcz przeciwnie,|istniej¹ takie s³owa

690
00:54:51,440 --> 00:54:53,360
- Mam racjê, Bert?

691
00:54:53,360 --> 00:54:54,320
- No oœwieæ ich.

692
00:54:54,320 --> 00:54:56,239
Dobrze !

693
00:54:56,239 --> 00:55:00,039
Brzmi¹ tak :|supercalifragilistic-expialidocious

694
00:55:01,000 --> 00:55:03,880
Nawet jeœli brzmi okropnie

695
00:55:03,880 --> 00:55:06,760
Jeœli powiesz to doœæ g³oœno|bêdzie zawsze brzmieæ doros³o

696
00:55:06,760 --> 00:55:10,599
Supercalifragilistic-expialidocious

697
00:55:15,400 --> 00:55:19,239
Bêdac ma³ym ch³opcem ,|wstydzi³em siê odezwaæ

698
00:55:19,239 --> 00:55:22,119
A tata ci¹ga³ mnie za nos|i narzeka³ ¿e mówiê brzydko.

699
00:55:22,119 --> 00:55:25,000
A¿ kiedyœ nauczy³em siê s³owa|co nos mi uratowa³o

700
00:55:25,000 --> 00:55:27,880
s³owa niezwyk³ego|a brzmia³o tak...:

701
00:55:27,880 --> 00:55:30,760
supercalifragilistic-expialidocious

702
00:55:30,760 --> 00:55:33,639
Nawet jeœli brzmi okropnie

703
00:55:33,639 --> 00:55:37,440
Jeœli powiesz to doœæ g³oœno|zawsze bêdzie brzmieæ doros³o

704
00:55:37,440 --> 00:55:41,280
Supercalifragilistic-expialidocious

705
00:55:45,119 --> 00:55:48,960
Przemierzy³ ca³y œwiat|i wszêdzie gdzie by³

706
00:55:48,960 --> 00:55:50,880
Powtarza,  a ka¿dy w zadziwieniu mówi³:|´´to ci  d¿entelmen´´

707
00:55:50,880 --> 00:55:53,760
Gdy ksi¹¿eta i maharad¿e|deptali mi po piêtach

708
00:55:53,760 --> 00:55:56,639
Rzuca³em im tym s³owem w twarz|a oni prosili mnie na herbatê

709
00:55:56,639 --> 00:55:59,519
supercalifragilistic-expialidocious

710
00:55:59,519 --> 00:56:02,400
Nawet jeœli brzmi okropnie

711
00:56:02,400 --> 00:56:05,280
Jeœli powiesz to doœæ g³oœno|zawsze bêdzie brzmieæ doros³o

712
00:56:05,280 --> 00:56:09,119
Supercalifragilistic-expialidocious

713
00:56:11,039 --> 00:56:12,960
gdy powiesz je na wspak|zabrzmi tak ...

714
00:56:12,960 --> 00:56:14,880
dociousaliexpiistic-fragilcalirupus.

715
00:56:14,880 --> 00:56:17,719
- Dziwnie, co ?|- Tak jakby.

716
00:56:17,719 --> 00:56:19,639
Gdy jêzyk ci ko³kiem stanie|Nie martw siê !

717
00:56:19,639 --> 00:56:21,559
- Tutaj, tutaj !

718
00:56:21,559 --> 00:56:23,480
Przypomnij je sobie|i juz jesteœ kimœ waznym

719
00:56:23,480 --> 00:56:25,400
Ale uzywaj tego z uwag¹|inaczej ¿ycie ci odmieni

720
00:56:25,400 --> 00:56:27,320
- Niby jak ?

721
00:56:27,320 --> 00:56:29,239
Jednej nocy zwróci³em siê tak do|mojej dziewczyny, no i dosta³o mi siê ...

722
00:56:29,239 --> 00:56:30,199
¿onê

723
00:56:32,119 --> 00:56:35,000
cudown¹, rozumie siê.

724
00:56:35,000 --> 00:56:38,840
Po prostu tak¹ :|supercalifragilistic-expialidocious

725
00:56:38,840 --> 00:56:41,719
Supercalifragilistic-expialidocious

726
00:56:41,719 --> 00:56:43,639
Supercalifragilistic-expialidocious

727
00:56:43,639 --> 00:56:47,480
Supercalifragilistic-expialidocious

728
00:56:56,119 --> 00:56:59,920
Joasia! Micha³!

729
00:57:01,840 --> 00:57:05,679
Stañcie tu blisko.

730
00:57:07,599 --> 00:57:10,480
O, Bercie, jaka szkoda ...|twoje œwietne rysunki.

731
00:57:10,480 --> 00:57:13,360
Co tam ,|mam ich wiêcej.

732
00:57:13,360 --> 00:57:17,199
Bywajcie a ja zmieniam bran¿ê.|Bo pogoda tutaj jest wyj¹tkowa.

733
00:57:17,199 --> 00:57:20,079
- ChodŸcie dzieci.|-Do widzenia, Bercie.

734
00:57:20,079 --> 00:57:22,000
- Do widzenia.|- Do widzenia.

735
00:57:22,000 --> 00:57:24,880
- Do widzenia Jasiu , Michale|- Do widzenia, Bercie.

736
00:57:24,880 --> 00:57:28,719
Komin tu, komin tam, kominy siam

737
00:57:46,920 --> 00:57:50,760
Nie, nie, nie wezmê tego|wstrêtnego lekarstwa.

738
00:57:53,639 --> 00:57:55,559
Naprawdê musimy je po³kn¹æ ?

739
00:57:55,559 --> 00:57:59,400
Ludzie którzy przemokn¹ na deszczu|musz¹ przywykn¹æ do po³ykania lekarstw.

740
00:58:02,280 --> 00:58:06,119
- Nie chcê. Nie mam zamiaru--|- O!

741
00:58:15,719 --> 00:58:17,599
Sok cytrynowy!|Pysznoœci!

742
00:58:17,599 --> 00:58:21,440
Truskawkowy!

743
00:58:25,280 --> 00:58:27,199
Poncz R-r-r-rumowy.

744
00:58:27,199 --> 00:58:31,039
Niczego sobie.

745
00:58:32,000 --> 00:58:34,880
Mary Poppins,|obiecaj ze nas nie opuœcisz ?

746
00:58:34,880 --> 00:58:37,760
- A macie chusteczki pod poduszk¹ ?

747
00:58:37,760 --> 00:58:39,679
A jak obiecamy ze|bêdziemy grzeczni, to zostaniesz ?

748
00:58:39,679 --> 00:58:43,519
A to ci dopiero krucha obietnica !|£atwo dana, ³atwo z³amana !

749
00:58:43,519 --> 00:58:46,400
Co poczniemy bez Ciebie ?

750
00:58:46,400 --> 00:58:49,280
Zostanê z wami  do czasu|a¿ wiatr zmieni kierunek.

751
00:58:49,280 --> 00:58:51,199
A jak d³ogo to bêdzie ?

752
00:58:51,199 --> 00:58:53,119
Czas ju¿ spaæ.

753
00:58:53,119 --> 00:58:56,920
Nie da siê ! |Tyle siê dziœ wydarzy³o !

754
00:58:56,920 --> 00:58:57,880
- A cóz takiego ?

755
00:58:57,880 --> 00:58:59,800
No , kiedy wskoczyliœmy do |obrazu Berta.

756
00:58:59,800 --> 00:59:02,679
i krêciliœmy siê na karuzeli,|i  wszystkie koniki zeskoczy³y z niej, i--

757
00:59:02,679 --> 00:59:06,519
i pojechaliœmy na|przeja¿d¿kê po polach!

758
00:59:07,480 --> 00:59:08,440
- Naprawdê ?

759
00:59:08,440 --> 00:59:11,320
Nie pamiêtasz ?|Wygra³aœ wyœcig konny !

760
00:59:11,320 --> 00:59:14,199
¯e niby to taka szacowna osoba jak ja|mia³aby siê œcigaæ siê na koniu ?

761
00:59:14,199 --> 00:59:16,119
Jak mozecie|sugerowaæ mi coœ takiego?

762
00:59:16,119 --> 00:59:19,000
ale Ja to widzia³em !

763
00:59:19,000 --> 00:59:21,880
Ani s³owa wiêcej bo|wezwê policjanta. Jasne ?

764
00:59:21,880 --> 00:59:23,800
Tak by³o ! Widzia³em to !

765
00:59:23,800 --> 00:59:25,719
- Spaæ.

766
00:59:25,719 --> 00:59:27,639
- Nie, nie chcê spaæ!

767
00:59:27,639 --> 00:59:29,559
Mary, nie mozemy,| tyle siê dzia³o...

768
00:59:29,559 --> 00:59:33,400
Dobrze wiêc,|róbcie co chcecie.

769
00:59:33,400 --> 00:59:36,280
Nie zasypiajcie

770
00:59:36,280 --> 00:59:40,079
Nie dajcie odpocz¹æ g³owie

771
00:59:41,039 --> 00:59:43,920
Nie k³adŸcie siê

772
00:59:43,920 --> 00:59:47,760
do swoich ³ó¿ek

773
00:59:48,719 --> 00:59:52,559
kiedy ksiê¿yc kr¹¿y

774
00:59:53,519 --> 00:59:57,360
po niebie

775
00:59:58,320 --> 01:00:02,159
Nie zasypiajcie

776
01:00:03,119 --> 01:00:06,960
Nie zamykajcie oczu

777
01:00:10,800 --> 01:00:13,679
Mimo ¿e œwiat ca³y

778
01:00:13,679 --> 01:00:17,480
zasypia ju¿

779
01:00:18,440 --> 01:00:22,280
Mimo ¿e wasze poduszeczki

780
01:00:22,280 --> 01:00:26,119
s¹ miêciutki i puszyste

781
01:00:27,079 --> 01:00:30,920
Nie jesteœcie tacy œpi¹cy

782
01:00:30,920 --> 01:00:34,760
jak sie wydaje

783
01:00:34,760 --> 01:00:38,599
Nie zasypiajcie

784
01:00:39,559 --> 01:00:42,440
Nie ko³yszcie siê

785
01:00:42,440 --> 01:00:46,280
i nie œnijcie

786
01:00:48,199 --> 01:00:52,039
Nie zasypiajcie

787
01:00:53,960 --> 01:00:57,760
Nie ko³yszcie siê

788
01:00:59,679 --> 01:01:02,559
i

789
01:01:02,559 --> 01:01:06,400
nie œpijcie

790
01:01:18,880 --> 01:01:22,719
Wspania³y dzieñ Panie Binnacle,|Wspania³y !

791
01:01:22,719 --> 01:01:25,599
Juz ja im poœpiê w taki poranek !|£aduj podwójn¹ porcjê prochu !

792
01:01:25,599 --> 01:01:28,480
Podwójn¹ porcjê ?|Tak !

793
01:01:28,480 --> 01:01:32,320
Troszkê zatrzêsie co ?

794
01:01:32,320 --> 01:01:36,159
- Piêkny poranek, Ellen.|- Prawda, prosze pani.

795
01:01:36,159 --> 01:01:39,000
- Zapakowa³aœ mi te zepsute jajka ?|- Tak, proszê pani.

796
01:01:39,000 --> 01:01:41,880
Po spotkaniu w Albert Hall,|wszystkie idziemy na ulicê Downing ...

797
01:01:41,880 --> 01:01:45,719
by obrzuciæ nimi premiera.

798
01:01:45,719 --> 01:01:48,599
George ale¿ ty dziœ |elegancko wygl¹dasz !

799
01:01:48,599 --> 01:01:50,519
A co to za okropne jêki|dochodz¹ z naszej kuchni?

800
01:01:50,519 --> 01:01:54,360
- To tylko nasza kucharka.|- Kucharka ? Jest chora?

801
01:01:54,360 --> 01:01:57,239
Nie - œpiewa bo jest szczêœliwa |jak œwierszcz na polu.

802
01:01:57,239 --> 01:02:00,119
Odchwli gdy naj¹³eœ t¹ Mary Poppins,|dzieje siê tu coœ niezwyk³ego...

803
01:02:00,119 --> 01:02:03,000
-Jakby coœ nasz³o ca³y nasz dom.|- Niby co takiego ?

804
01:02:03,000 --> 01:02:05,880
WeŸ tak¹ Ellen. Wiesz ze tego ranka|nie st³uk³a ani jednego talerza ?

805
01:02:05,880 --> 01:02:08,760
- Naprawdê? To rzeczywiscie niezwyk³e.|- Albo inna sprawa...

806
01:02:08,760 --> 01:02:12,599
Ona i kucharka zyj¹ ze sob¹ ,|jak pies z kotem, a dzisiaj popatrz--

807
01:02:12,599 --> 01:02:16,400
-Przytrzymam cie te drzwi, z³ociutka|-Piêkne dziêki, siostruniu.

808
01:02:23,119 --> 01:02:26,960
Ellen, przestaæ wreszcie| ha³asowaæ !

809
01:02:26,960 --> 01:02:29,840
I zamknij te okno !|Ten ptak doprowadza mnie do sza³u.

810
01:02:29,840 --> 01:02:33,679
Dobrze, prosze pana.

811
01:02:37,519 --> 01:02:41,360
Cisza ! Ptaku jeden ty.|Pana boli g³owa.

812
01:02:42,320 --> 01:02:45,199
le siê czujesz tego ranka, George ?|To kiepsko, idŸ do doktora.

813
01:02:45,199 --> 01:02:48,079
Kto powiedzia³ ¿e siê Ÿle czujê ?|Jestem zdrów jak ryba.

814
01:02:48,079 --> 01:02:50,000
Tylko nie pojmujê |dlaczego ka¿dy jest taki weso³y ?

815
01:02:50,000 --> 01:02:53,840
Supercalifragilistic-expialidocious

816
01:02:53,840 --> 01:02:56,679
Supercalifragilistic-expialidocious

817
01:02:56,679 --> 01:03:00,519
To cudowne.|Dziêkujê wam kochani.

818
01:03:00,519 --> 01:03:04,360
Supercalifragilistic-expialidocious

819
01:03:04,360 --> 01:03:06,280
Supercalifragilistic-expialidocious

820
01:03:06,280 --> 01:03:09,159
- Stop! Stop! Stop!|- Dzieñ dobry, tatusiu.

821
01:03:09,159 --> 01:03:12,039
- Dzieñ Dobry.|- Mary nauczy³a nas czegoœ...

822
01:03:12,039 --> 01:03:14,920
Supercalifragilistic-expialidocious

823
01:03:14,920 --> 01:03:17,800
Co wy u licha mówicie?|Supercali--co?

824
01:03:19,719 --> 01:03:21,639
To siê mówi zawsze|gdy nie wiesz co powiedzieæ.

825
01:03:21,639 --> 01:03:24,519
Ale ja zawsze wiem co powiedzieæ.|No idŸcie ju¿, poœpieszcie siê, proszê.

826
01:03:24,519 --> 01:03:28,360
Super, tatusiu.|Supercalifragilistic-expialidocious

827
01:03:29,320 --> 01:03:33,159
Winifred wyjaœnisz mi |ten harmider ?

828
01:03:33,159 --> 01:03:36,039
A co tu wyjaœniaæ ?

829
01:03:36,039 --> 01:03:38,880
To oczywiste - nie masz humoru

830
01:03:38,880 --> 01:03:40,800
To dzieci przysz³y by ci go poprawiæ.

831
01:03:40,800 --> 01:03:42,719
Chcia³bym wyjaœniæ to |raz a dobrze !

832
01:03:42,719 --> 01:03:46,559
Ja mam humor ! Wyœmienity !

833
01:03:46,559 --> 01:03:49,440
I nie wymaga on |¯ADNEJ POPRAWY !

834
01:03:49,440 --> 01:03:52,320
Przeciez sam chcia³eœ by w rodzinie|by³o weso³o i przyjemnie ?

835
01:03:52,320 --> 01:03:55,199
Winifred, chcia³bym aby|potrafiono odró¿niæ s³owo "weso³y" od

836
01:03:55,199 --> 01:03:58,079
mêcz¹cego - "niefrasaobliwy"

837
01:03:58,079 --> 01:04:01,920
Na pozycje !|Uwaga wszyscy!

838
01:04:01,920 --> 01:04:03,840
Nie mam nic przeciwko nikomu|weso³emu

839
01:04:03,840 --> 01:04:05,760
Ale oczekujê minimum|przyzwoitoœci.

840
01:04:05,760 --> 01:04:08,639
Wiem  jedno, Winifred.|Nie bêdê tu sta³ z za³ozonymi rêkami...

841
01:04:08,639 --> 01:04:12,480
i przygl¹da³ siê gdy ta Mary Poppins,|podkopuje prestiz, dyscyplinê i--

842
01:04:14,400 --> 01:04:16,280
Bo faktycznie jest coœ dziwnego,|a nawet zadziwiajacego...

843
01:04:16,280 --> 01:04:19,159
w zachowaniu rodziny od czasu|przybycia tej kobiety.

844
01:04:19,159 --> 01:04:23,000
- I chcê byœ wiedzia³a ¿e to zauwa¿y³em!|-Wiem, kochanie.

845
01:04:25,880 --> 01:04:27,800
- I jeszcze jedno.|- Tak ?

846
01:04:27,800 --> 01:04:29,719
Trzeba by nastroiæ to pianino.

847
01:04:29,719 --> 01:04:32,599
Gdy zasiadam do instrumentu,|nie moze fa³szowaæ.

848
01:04:32,599 --> 01:04:35,480
Ale, George,|ty nie potrafisz graæ ?!

849
01:04:35,480 --> 01:04:39,320
A co to ma do rzeczy ?!

850
01:04:51,800 --> 01:04:55,639
Niech spojrzê.|Musimy pójœæ do stroiciela.

851
01:04:56,559 --> 01:04:58,480
A potem do slepu Pani Cory --

852
01:04:58,480 --> 01:05:02,320
po troche piernika.|Piernik !

853
01:05:02,320 --> 01:05:05,199
A potem do rybnego,|po smakowit¹ rybkê z Dover...

854
01:05:05,199 --> 01:05:07,119
i krewetki

855
01:05:07,119 --> 01:05:09,039
Micha³, nie pajacuj.

856
01:05:09,039 --> 01:05:12,880
Jest tam kto !

857
01:05:12,880 --> 01:05:16,719
- Dzieñ dobry!|- Dzieñ dobry, Admirale.

858
01:05:16,719 --> 01:05:20,559
Micha³, jak¹¿ to przygodê|planujemy dzisiaj?

859
01:05:21,519 --> 01:05:25,360
Walka z Hottentotami ?|Szukanie skarbów?

860
01:05:25,360 --> 01:05:27,280
Idziemy kupiæ trochê ryb.

861
01:05:27,280 --> 01:05:30,159
Bardzo dobra odpowiedŸ !|Kontynuuowaæ !

862
01:05:30,159 --> 01:05:32,079
Tak jest, sir.

863
01:05:32,079 --> 01:05:34,960
tylko siê przy³ó¿,|ch³opcze.

864
01:05:34,960 --> 01:05:38,760
Wiêcej polerowania.|Tego siê tu oczekuje.

865
01:05:39,719 --> 01:05:43,559
To Andrzejek!

866
01:05:44,519 --> 01:05:48,360
Nie tak prêdko, proszê.|Nie mogê nic z tego zrozumieæ.

867
01:05:50,280 --> 01:05:54,119
Znowu? Ach !|Biedny cz³owiek!

868
01:06:01,800 --> 01:06:05,639
Na zdrowie.

869
01:06:06,599 --> 01:06:09,480
Nie ma chwili do stracenia.|Idziemy tam.

870
01:06:09,480 --> 01:06:12,360
I bardzo Ci dziêkujê.

871
01:06:12,360 --> 01:06:15,239
- Co on powiedzia³?|- Powiedzia³, "Mi³o ciê widzieæ.´´

872
01:06:15,239 --> 01:06:18,079
-Co jeszcze ?|-a co pies moze powiedziec ?

873
01:06:18,079 --> 01:06:20,000
Sami wiecie najlepiej.

874
01:06:20,000 --> 01:06:23,840
- Mieliœmy kupiæ trochê ryb.|- Zmiana planów.

875
01:06:26,719 --> 01:06:30,559
ChodŸcie proszê.|Nie rodzielajcie siê.

876
01:06:38,239 --> 01:06:40,159
Andrzeju, zamartwianie siê|nie pomo¿e.

877
01:06:40,159 --> 01:06:44,000
IdŸ do domu i odpocznij.

878
01:06:53,599 --> 01:06:57,400
Bercie, Cieszê siê ¿e ciê tu widzê|Gdy to us³ysze³em, przyby³em natychmiast

879
01:06:57,400 --> 01:06:59,320
No i jak on siê ma?

880
01:06:59,320 --> 01:07:02,199
- Nigdy nie by³o gorzej !

881
01:07:02,199 --> 01:07:04,119
A one ?|To zakaŸne , przeciez wiesz.

882
01:07:04,119 --> 01:07:07,960
- Czy mamy k³opoty?|- Nie s¹dzê.

883
01:07:07,960 --> 01:07:11,800
-Wujek Albert!|- Na zdrowie sobie i Wam.

884
01:07:12,760 --> 01:07:15,639
O,  Mary Poppinss !|Jestem zaszczycony--

885
01:07:15,639 --> 01:07:19,480
- Jestem zaszczycony, ¿e cie widzê.|- Wujku Albecie, obieca³eœ !

886
01:07:19,480 --> 01:07:22,360
Oh, Ja -- Ja wiem, Ja--

887
01:07:22,360 --> 01:07:25,239
Ale próbowa³em.|Naprawdê próbowa³em. Ale--

888
01:07:25,239 --> 01:07:29,079
tak mnie bawi ten œmiech,|no wiesz--

889
01:07:29,079 --> 01:07:32,920
Kiedy zaczynam ,|to wszystko jest takie --

890
01:07:32,920 --> 01:07:35,800
I to siê ze mn¹ dzieje.

891
01:07:35,800 --> 01:07:38,639
Kocham sie œmiaæ !|O, Mój Bo¿e !

892
01:07:38,639 --> 01:07:42,480
Nie mozna mu pomóc.|Sama widzisz.

893
01:07:42,480 --> 01:07:45,360
Ja po prostu uwielbiam sie œmiaæ|,i to wszystko.

894
01:07:45,360 --> 01:07:49,199
Joasiu, nawet nie œmiej siê!|bo mu siê pogorszy.

895
01:07:49,199 --> 01:07:51,119
- To naprawdê powa¿na sprawa !

896
01:07:51,119 --> 01:07:54,000
- Tak, cokolwiek uczynisz,|staraj siê nie wykrzywiaæ twarzy

897
01:07:54,000 --> 01:07:57,840
ostatnim razem, œci¹galiœmy go|ca³e trzy dni , hi hi

898
01:07:59,760 --> 01:08:03,599
Kocham siê smiaæ

899
01:08:03,599 --> 01:08:06,480
G³oœno, d³ugo i czysto

900
01:08:06,480 --> 01:08:10,320
Kocham siê œmiaæ

901
01:08:10,320 --> 01:08:14,159
To staje siê gorsze z roku na rok

902
01:08:14,159 --> 01:08:17,000
Im wiêcej sie œmiejê

903
01:08:17,000 --> 01:08:19,880
Tym wiêksza wype³nia mnie radoœæ

904
01:08:19,880 --> 01:08:21,800
- Ty mi w ogóle nie pomagasz.

905
01:08:21,800 --> 01:08:24,680
Im wiêcej we mnie radoœci

906
01:08:24,680 --> 01:08:27,560
Tym bardziej mnie to bawi

907
01:08:27,560 --> 01:08:30,439
To jest zawstydzaj¹ce.

908
01:08:30,439 --> 01:08:34,279
Tym bardziej mnie to bawi

909
01:08:39,079 --> 01:08:41,960
Niektórzy ludzie œmiej¹ siê przez nos.

910
01:08:41,960 --> 01:08:45,800
Co brzmi mniej wiêcej tak.

911
01:08:46,760 --> 01:08:49,640
Straszne!

912
01:08:49,640 --> 01:08:53,479
Niektórzy œmiej¹ siê przez zêby,|ukradkiem.

913
01:08:53,479 --> 01:08:57,279
Sycz¹ i gwi¿d¿¹ jak w¹¿.

914
01:08:57,279 --> 01:09:00,159
Mnie to nie bawi strasznie

915
01:09:00,159 --> 01:09:04,000
Niektórzy œmiej¹ siê zbyt szybko

916
01:09:04,000 --> 01:09:07,840
Niektórzy parskaj¹

917
01:09:08,800 --> 01:09:12,640
A inni,  zachowuj¹ siê|g³upkowato jak kury

918
01:09:14,560 --> 01:09:16,479
Bert jesteœ taki sam jak on.

919
01:09:27,039 --> 01:09:29,920
Rozœmieszaj¹ mnie ró¿ne rzeczy

920
01:09:29,920 --> 01:09:33,760
Nie moge tego ukryæ w sobie|i czkam

921
01:09:33,760 --> 01:09:37,560
jak to czkacze robi¹

922
01:09:37,560 --> 01:09:41,399
musze wyzwoliæ z siebie to|Hu Hu Hu Hu

923
01:09:45,239 --> 01:09:48,119
i œmiaæ siê

924
01:09:48,119 --> 01:09:49,079
Te¿

925
01:09:49,079 --> 01:09:51,000
Jak mi³o !

926
01:09:51,000 --> 01:09:54,840
Mia³em nadzieje ¿e bêdziesz|g³oœniejszy.

927
01:09:54,840 --> 01:09:58,680
- g³oœniejszy !|- Zawsze mamy tak weso³o.

928
01:09:58,680 --> 01:10:02,520
Kochamy sie smiaæ

929
01:10:03,479 --> 01:10:07,319
G³oœno, d³ugo i czysto

930
01:10:07,319 --> 01:10:11,159
Kochamy sie smiaæ

931
01:10:11,159 --> 01:10:14,039
Tak aby ka¿dy to s³ysza³

932
01:10:14,039 --> 01:10:16,880
Im g³oœniej sie œmiejesz...

933
01:10:16,880 --> 01:10:19,760
O nie tylko nie wy. Wracajcie.

934
01:10:19,760 --> 01:10:21,680
...tym wieksza radoœæ w nas

935
01:10:21,680 --> 01:10:25,520
Im wiêcej radoœci...

936
01:10:25,520 --> 01:10:29,359
...Tym bardziej nas to bawi

937
01:10:33,199 --> 01:10:37,039
Wtamy !|Prosimy rozgoœcie siê !

938
01:10:37,039 --> 01:10:40,880
co prawda  to prawda.|Przyfruñcie sobie fotel.

939
01:10:40,880 --> 01:10:41,840
Przyfruñcie, nie mogê --

940
01:10:41,840 --> 01:10:44,720
Oserwujê was !|Siedzicie jak kuku³ki w zegarze

941
01:10:44,720 --> 01:10:48,560
Gdy s³yszê "kuku³ka"|przed oczami mam brata

942
01:10:48,560 --> 01:10:51,439
który dosta³ ciep³¹ posadkê|w fabryce zegarków

943
01:10:51,439 --> 01:10:53,359
W fabryce zegarków?|A co on tam robi?

944
01:10:53,359 --> 01:10:57,159
Nic,|Stoi ca³y dzieñ !

945
01:10:59,079 --> 01:11:02,920
Stoi !... Ca³y dzieñ !...

946
01:11:03,880 --> 01:11:07,720
Wymyœli³es to. Wiem.

947
01:11:09,640 --> 01:11:12,520
Dobre sobie!

948
01:11:12,520 --> 01:11:16,359
Co to za zachowanie !

949
01:11:19,239 --> 01:11:23,079
Najrubaszniejszy widok jaki widzia³am,|albo nie noszê imienia Mary.

950
01:11:23,079 --> 01:11:25,960
Wiecie, znam kogoœ|z drewnian¹ nog¹ - o imieniu Stuk

951
01:11:25,960 --> 01:11:29,800
A jakie jest imiê |jego drugiej nogi ?

952
01:11:29,800 --> 01:11:32,680
Œmieszne co?|imiê jego drugiej no--

953
01:11:32,680 --> 01:11:35,560
Dzieci! Czas na herbatê.

954
01:11:35,560 --> 01:11:37,439
Nie zrezygnujê z moich planów.

955
01:11:37,439 --> 01:11:41,279
Prosze zostañ, |mamy herbatê dla Ciebie

956
01:11:41,279 --> 01:11:43,199
Juz stygnie !

957
01:11:43,199 --> 01:11:47,039
mia³em nadziejê ¿e mo¿e,| byœ tak--

958
01:11:49,920 --> 01:11:52,800
Wspaniale !|Dziêkujemy ci bardzo!

959
01:11:52,800 --> 01:11:55,680
Stopy razem. Proszê chleb i mas³o.|A teraz dzieci patrzcie.

960
01:11:55,680 --> 01:11:59,520
Wiedzia³em. |I oczywiœcie herbatkê te¿.

961
01:11:59,520 --> 01:12:03,359
Pewnie mam wam nalaæ ?

962
01:12:03,359 --> 01:12:07,199
No jasne.

963
01:12:07,199 --> 01:12:11,039
Przestañcie siê zachowywaæ|jak paczka chichocz¹cych hien!

964
01:12:12,000 --> 01:12:13,920
- Dwie kostki cukru, wujku Albercie?|- Tak, proszê.

965
01:12:13,920 --> 01:12:16,760
-A ty Bert?|- o nie nie, ja dziêkujê.

966
01:12:16,760 --> 01:12:20,600
Jestem taka szczêœliwa ¿e przylecia³aœ.|Bez Ciebie nie by³oby ¿adnej zabawy

967
01:12:20,600 --> 01:12:23,479
Nalej trochê mleka|Micha³kowi i sobie.

968
01:12:23,479 --> 01:12:25,399
Piekn¹ pogodê mieliœmy tego lata,|nieprawda¿?

969
01:12:25,399 --> 01:12:28,279
O, tak. A ...,|jeœli chodzi o pogodê...

970
01:12:28,279 --> 01:12:30,199
Jednego takiego zwyk³ego dnia, kiedy by³o tak zimno...

971
01:12:30,199 --> 01:12:34,039
mój przyjaciel wyszed³ kupiæ sobie taaak¹|d³uuuug¹ bieliznê, no wiecie jak¹.

972
01:12:34,039 --> 01:12:36,920
No i sprzedawca zapyta³ go ,|"to na jak¹ d³ugo to ma byæ ?"

973
01:12:36,920 --> 01:12:40,760
a mój przyjaciel na to,|"tak od Wrzeœnia do Marca"

974
01:12:44,600 --> 01:12:48,439
Joasiu ! Zachowuj siê!

975
01:12:48,439 --> 01:12:52,279
dzieci, mozecie usiac|przy stole jak nalezy?

976
01:12:53,239 --> 01:12:56,079
- Twoja herbata, wujku Albercie.|- O dziêkujê Ci moja droga.

977
01:12:56,079 --> 01:12:59,920
Jest mi tak dobrze w tej chwili.|Chcia³bym abyœcie tu zostali na zawsze.

978
01:13:01,840 --> 01:13:04,720
chyba bedziemy musieli. bo chyba|nie ma sposobu by zejœæ na dó³.

979
01:13:04,720 --> 01:13:06,640
O,w³aœciwie to jest na to sposób...

980
01:13:06,640 --> 01:13:09,520
ale  ...|wolê o tym nie wspominaæ ...

981
01:13:09,520 --> 01:13:11,439
bo trzeba wtedy myœleæ| o czymœ smutnym.

982
01:13:11,439 --> 01:13:13,359
Wiêc zróbmy to , proszê!

983
01:13:13,359 --> 01:13:16,239
Pomyœlmy...

984
01:13:16,239 --> 01:13:19,119
Mam !

985
01:13:19,119 --> 01:13:22,960
Wczoraj , do mojej s¹siadki,|zadzwoni³ mê¿czyzna

986
01:13:23,920 --> 01:13:27,760
I powiedzia³j, "Okropnie mi przykro,|ale -  przejecha³em pani kota."

987
01:13:28,720 --> 01:13:31,600
- O, to smutne. Biedny kotek.

988
01:13:31,600 --> 01:13:35,439
ale potem zaproponowa³|"moze móg³bym go zast¹piæ"

989
01:13:35,439 --> 01:13:39,239
a ona na to,|"no dobra, a umiesz ³apaæ myszy"

990
01:13:43,079 --> 01:13:45,960
Widzisz ¿e zacz¹³em smutno.|Próbujê, naprawdê próbujê.

991
01:13:45,960 --> 01:13:49,800
Ale, ale wszsytko koñczy siê tak komicznie,|nie mogê--

992
01:13:50,760 --> 01:13:54,600
Nie mogê pomóc--

993
01:13:54,600 --> 01:13:58,439
No wystarczy tego!

994
01:13:58,439 --> 01:14:00,359
Czas wróciæ do domu.

995
01:14:00,359 --> 01:14:02,279
- O, to bardzo smutne.|- O, nie!

996
01:14:02,279 --> 01:14:06,119
O, nie to smutne. To najsmutniejsze|co kiedykolwiek us³ysza³em.

997
01:14:07,079 --> 01:14:09,000
Dzieci idziemy. Raz, dwa!

998
01:14:09,000 --> 01:14:11,880
Naprawdê musicie ju¿ iœæ ?

999
01:14:11,880 --> 01:14:14,760
Ludzie przychodz¹ ...

1000
01:14:14,760 --> 01:14:18,560
i, i jest cudownie, a wtedy, gdy juz jest mi³o |id¹ sobie do domu.

1001
01:14:18,560 --> 01:14:22,399
i ja wtedy, jestem bardzo ...|bardzo smutny.

1002
01:14:22,399 --> 01:14:25,279
Nie martw siê. Wkrótce tu wrócimy.

1003
01:14:25,279 --> 01:14:27,199
Bawilismy siê œwietnie.

1004
01:14:27,199 --> 01:14:30,079
Miej oko na wujka Alberta, |dobrze, Bercie?

1005
01:14:30,079 --> 01:14:33,920
- Si¹dê z nim na moment.|- Dziêkujê ci.  ChodŸcie dzieci

1006
01:14:34,880 --> 01:14:38,720
Wujku Albercie , |mam tu coœ rozweselaj¹cego.

1007
01:14:39,680 --> 01:14:42,560
- Powiedzieæ ci ?|- By³bym taki wdziêczny.

1008
01:14:42,560 --> 01:14:46,399
Dobrze . |To o moim dziadku.

1009
01:14:46,399 --> 01:14:48,319
Jednej nocy mia³ koszmar |i tak siê przestraszy³ ze...

1010
01:14:48,319 --> 01:14:50,239
- pogryz³ sw¹ poduszkê w drobny puch.

1011
01:14:50,239 --> 01:14:51,199
- w drobny puch.

1012
01:14:51,199 --> 01:14:53,119
- Nastêpnego dnia rano , |pytam dziadka...

1013
01:14:53,119 --> 01:14:55,039
- "Jak siê czujesz dziaduniu ?"

1014
01:14:55,039 --> 01:14:58,840
A on na to:  "W sumie nie tak Ÿle |poza tym mchem w buzi" !

1015
01:15:03,640 --> 01:15:05,560
Zawsze mówi³em ¿e |nie ma nic ponad dobry dowcip.

1016
01:15:05,560 --> 01:15:09,399
O tak nie ma nic lepszego !| To  dopiero--

1017
01:15:25,720 --> 01:15:29,560
Nie za póŸno, Banks ?

1018
01:15:29,560 --> 01:15:33,399
Mówiê do Ciebie, Banks !|Masz jakiœ problem ?

1019
01:15:33,399 --> 01:15:37,199
Banks!

1020
01:15:41,039 --> 01:15:43,920
- O tatusiu, super ¿e jesteœ ju¿ w domu!|- Chcesz us³yszeæ dowcip ?

1021
01:15:43,920 --> 01:15:46,800
Spêdziliœmy wspania³e |popo³udnie

1022
01:15:46,800 --> 01:15:49,680
ten dowcip jest taki...

1023
01:15:49,680 --> 01:15:51,600
Znam cz³owiekaz |z drewnian¹ nog¹ - o imieniu Stuk

1024
01:15:51,600 --> 01:15:54,479
Pan Stuk ? Nie znam nikogo |kto by siê nazywa³ Stuk.

1025
01:15:54,479 --> 01:15:58,319
Nie tak , powinieneœ zapytaæ |"a jak siê nazywa jego druga noga ?"

1026
01:15:59,279 --> 01:16:02,159
I mieliœmy cudowne przyjecie, |pod sufitem.

1027
01:16:02,159 --> 01:16:04,079
Oh dzieci, proszê uciszcie siê.

1028
01:16:04,079 --> 01:16:06,960
Mary mówi ¿e jeœli bêdziemy grzeczne|zabierze nas tam znowu

1029
01:16:06,960 --> 01:16:10,800
Mary Poppins powiedzia³a to, naprawdê ?

1030
01:16:10,800 --> 01:16:13,680
Mo¿ecie wróciæ do swojego pokoju.

1031
01:16:13,680 --> 01:16:17,479
Mary Poppins,|proszê pozwoliæ za mn¹.

1032
01:16:17,479 --> 01:16:21,319
Jak sobie pan zyczy.

1033
01:16:23,239 --> 01:16:27,079
Jest mi wyj¹tkowo przykro, ¿e |muszê to pani powiedzieæ.

1034
01:16:29,000 --> 01:16:32,840
- Dobry wieczór, George. Coœ siê sta³o?|- Tak myœlê.

1035
01:16:32,840 --> 01:16:35,720
Chcia³abym zostaæ, naprawdê,  ale ...|muszê siê ubraæ na wiec w Hampstead.

1036
01:16:35,720 --> 01:16:37,640
Winifred, masz byæ obecna przy tym!

1037
01:16:37,640 --> 01:16:39,560
Dobrze George, oczywiœcie.

1038
01:16:39,560 --> 01:16:43,399
Mary Poppins, Musze wyznaæ ¿e |jestem Tob¹ rozczarowany.

1039
01:16:44,359 --> 01:16:47,239
No to po niej. Pan æwiczy³ |tê mowê przed lustrem.

1040
01:16:47,239 --> 01:16:50,119
Nie zaprzeczam ¿e jestem po czêœci| odpowiedzialny za pozwolenie dzieciom ...

1041
01:16:50,119 --> 01:16:53,960
zajmowaniem siê tymi g³upstwami|z wy³¹czeniem wszystkiego innego!

1042
01:16:53,960 --> 01:16:56,800
Ale teraz jest najwy¿szy czas|aby zaczê³y uczyæ siê powa¿nie zycia!

1043
01:16:56,800 --> 01:16:58,720
Ale, George, to tylko dzieci.

1044
01:16:58,720 --> 01:17:00,640
Dok³adnie. I w œwietle tego |co siê wydarzy³o--

1045
01:17:00,640 --> 01:17:03,520
George, wiesz co robisz?

1046
01:17:03,520 --> 01:17:05,439
Tak.

1047
01:17:05,439 --> 01:17:09,279
Brytyjski bank pracuje precyzyjnie

1048
01:17:09,279 --> 01:17:13,119
A w brytyjskim domu wymaga siê tego samego

1049
01:17:13,119 --> 01:17:16,960
Tradycja, dyscyplina i zasady |to orê¿

1050
01:17:16,960 --> 01:17:20,800
bez nich |tylko ba³agan, chaos

1051
01:17:20,800 --> 01:17:22,720
moralny upadek

1052
01:17:22,720 --> 01:17:24,640
- Krótko mówi¹c - totalny zamêt

1053
01:17:24,640 --> 01:17:25,600
- Ca³kowicie siê z tym zgadzam.

1054
01:17:25,600 --> 01:17:29,439
Dzieci formuje siê tward¹ rêk¹

1055
01:17:29,439 --> 01:17:32,319
Bo ¿ycie to jest bitwa,|któr¹ trzeba stoczyæ i wygraæ

1056
01:17:32,319 --> 01:17:34,239
Krótko mówi¹c - niepokoi³o mnie to|¿e moje dzieci ci¹gle rozmawiaj¹ o...

1057
01:17:34,239 --> 01:17:38,039
jakimœ wpadaniu i wypadaniu ...|do i z obrazków ....na chodniku ?.

1058
01:17:38,039 --> 01:17:40,920
zadawaniu siê z jakimiœ d¿okejami,|o polowaniu na lisy.

1059
01:17:40,920 --> 01:17:42,840
Dobrze,  ¿e nie by³o tego wiêcej.

1060
01:17:42,840 --> 01:17:44,760
Ale to mieœci siê jeszcze |w jakichœ ramach.

1061
01:17:44,760 --> 01:17:46,680
ale ta herbatka ... pod sufitem ?|co to ma byæ - Ja sie pytam ?

1062
01:17:46,680 --> 01:17:50,520
Co to za herbatki pod sufitem i|Co to za dziwaczne spacery !

1063
01:17:51,479 --> 01:17:55,319
Jesli  musz¹ wyjœæ, prosze bardzo ,

1064
01:17:56,279 --> 01:17:59,159
o ile - ma to jakiœ okreœlony, |i praktyczny cel  rzecz jasna

1065
01:17:59,159 --> 01:18:01,079
I te g³upie s³owa|te superca..

1066
01:18:01,079 --> 01:18:03,960
Superca-- Super--|coœ tam

1067
01:18:03,960 --> 01:18:04,920
- Supercalifragilistic-expialidocious.

1068
01:18:04,920 --> 01:18:08,760
No w³aœnie, dobrze to pani ujê³a.

1069
01:18:08,760 --> 01:18:11,640
A weŸmy to |wskakiwanie do obrazków,

1070
01:18:11,640 --> 01:18:14,520
przeciez to nie spe³nia ¿adnej |podstawowej potrzeby

1071
01:18:14,520 --> 01:18:16,399
One musz¹ siê nauczyæ|PRAWDY o ¿yciu

1072
01:18:16,399 --> 01:18:19,279
Pomimo ich m³odoœci,|musz¹ siê tego nauczyæ

1073
01:18:19,279 --> 01:18:21,199
- Takiego ¿ycia jakie pan prowadzi

1074
01:18:21,199 --> 01:18:23,119
- Dok³adnie tak.

1075
01:18:23,119 --> 01:18:26,960
Maj¹ siê ekscytowaæ :|sumami w ksiêgach rachunkowych

1076
01:18:27,920 --> 01:18:30,800
- tysi¹cami cyfr |u³o¿onymi starannie w rzêdach

1077
01:18:30,800 --> 01:18:32,720
- to prawda.

1078
01:18:32,720 --> 01:18:36,560
patrzeniem na wykresy, |pokazuj¹cymi wzrost zysków.

1079
01:18:36,560 --> 01:18:38,479
-Ich naturalna chêæ do figlowania|powinna znikn¹æ

1080
01:18:38,479 --> 01:18:40,399
- Dok³adnie tak!

1081
01:18:40,399 --> 01:18:43,279
- Czas by zaczê³y siê uczyæ |pod¹¿aæ pana œladem

1082
01:18:43,279 --> 01:18:45,199
- Moim œladem ? O tak.

1083
01:18:45,199 --> 01:18:49,039
- St¹paæ po w¹skiej œcie¿ce ¿ycia z dum¹|- O tak, z dum¹.

1084
01:18:49,039 --> 01:18:52,880
Jutro tak jak pan sobie ¿yczy -|wyczesane i ubrane.

1085
01:18:53,840 --> 01:18:55,720
Joasia i Micha³ stan¹ u pana boku

1086
01:18:55,720 --> 01:18:58,600
Cudownie!|trafi³aœ w sedno ... ale

1087
01:18:58,600 --> 01:19:00,520
- jak to u mego boku?

1088
01:19:00,520 --> 01:19:01,479
Gdzie pani idzie ?

1089
01:19:01,479 --> 01:19:03,399
do banku , oczywiœcie,|tak jak pan proponowa³.

1090
01:19:03,399 --> 01:19:05,319
- Ja zaproponowa³em ?|- Ma siê rozumieæ

1091
01:19:05,319 --> 01:19:08,199
A teraz prosze mi wybaczyæ.|Jutro dzici maj¹ wa¿ny dzieñ.

1092
01:19:08,199 --> 01:19:12,039
Muszê zobaczyæ czy maj¹ dobre sny.|Dobranoc.

1093
01:19:21,640 --> 01:19:25,479
Winifred, czy ja wspomina³em o tym,|¿e mam zamiar zabraæ dzieci do banku?

1094
01:19:25,479 --> 01:19:28,359
- Coœ jakby w tym rodzaju,| mój drogi.

1095
01:19:28,359 --> 01:19:30,279
A dlaczegó¿ by nie ?|Kapitalna myœl !

1096
01:19:30,279 --> 01:19:33,159
W³aœnie takiego lekarstwa one potrzebuj¹|na ca³e to byle jakie, przes³odzone...

1097
01:19:33,159 --> 01:19:36,000
kobiece myœlenie, obecne wszêdzie |w tym domu, przez ca³y bo¿y dzieñ.

1098
01:19:36,000 --> 01:19:36,960
Racja. Dobra myœl. Ca³kiem trafiona.

1099
01:19:36,960 --> 01:19:40,800
Ale¿ to dobra myœl. No no.

1100
01:19:41,760 --> 01:19:43,680
Mary Poppins,| nie pozwolimy abyœ odesz³a!

1101
01:19:43,680 --> 01:19:46,560
Odesz³a ?|O czym wy mówicie?

1102
01:19:46,560 --> 01:19:50,399
- Nie zosta³aœ zwolniona? |-Ja ?  Mnie nigdy nie zwalniaj¹

1103
01:19:50,399 --> 01:19:53,279
- Hurra, hurra, hurra,

1104
01:19:53,279 --> 01:19:56,159
- Nie jestem atomem. |Mog³ybyœcie przest¹æ kr¹¿yæ wokó³ mnie.

1105
01:19:56,159 --> 01:19:59,039
- Ale?|- Kozy becz¹, ptaki lataj¹...

1106
01:19:59,039 --> 01:20:01,920
a dzieci które maj¹ wychodz¹ z tat¹|musz¹ siê przedtem wyspaæ.

1107
01:20:01,920 --> 01:20:03,840
- K³adŸcie siê proszê.|- Wychodz¹ z tat¹?

1108
01:20:03,840 --> 01:20:05,760
- Tak.|- Nie wierzê.

1109
01:20:05,760 --> 01:20:09,600
- On nas nigdy nie zabiera³ na spacer.|- Nigdy nas nie zabiera³, nigdzie.

1110
01:20:10,560 --> 01:20:12,479
- Jak to zrobi³aœ ?|-Niby co takiego ?

1111
01:20:12,479 --> 01:20:15,319
Musia³aœ mu w jakiœ sposób |w³o¿yæ tê myœl do g³owy.

1112
01:20:15,319 --> 01:20:17,239
Có¿ to za bezczelnoœæ !

1113
01:20:17,239 --> 01:20:20,119
Ja wk³adaj¹ca do g³owy coœ ludziom ?!|Coœ podobnego!

1114
01:20:20,119 --> 01:20:23,000
- Gdzie pójdziemy ?|- Do banku.

1115
01:20:23,000 --> 01:20:26,840
Micha³, idziemy do miasta ! I zobaczymy |te wszystkie  rzeczy, z tat¹ !

1116
01:20:27,800 --> 01:20:30,680
No có¿,

1117
01:20:30,680 --> 01:20:33,560
czasami osoba któr¹ kochamy |i nie widzimy u niej ¿adnej skazy ...

1118
01:20:33,560 --> 01:20:37,399
- widzi tylko czubek swojego nosa.|- Czubek swojego nosa?

1119
01:20:38,359 --> 01:20:41,239
A przecie¿ ma³e sprawy czasami |mog¹ byæ bardzo wa¿ne.

1120
01:20:41,239 --> 01:20:44,119
Och, patrzcie! Katedra.

1121
01:20:44,119 --> 01:20:47,000
Tata przechodzi ko³o niej codziennie.|Widzi j¹.

1122
01:20:47,000 --> 01:20:50,840
codziennie wczesnym rankiem| do stopni katedry Œw. Paw³a

1123
01:20:52,760 --> 01:20:56,560
podchodzi ma³a staruszka|- nazywaj¹ ja "Ptasi¹ pani¹"

1124
01:20:59,439 --> 01:21:02,319
samotnie wo³a

1125
01:21:02,319 --> 01:21:06,159
do przechodz¹cych ludzi

1126
01:21:07,119 --> 01:21:10,000
"kupujcie moje torebki..."

1127
01:21:10,000 --> 01:21:13,840
"pe³ne okruszków"

1128
01:21:13,840 --> 01:21:16,720
" i nakarmcie te ma³e ptaszki"

1129
01:21:16,720 --> 01:21:19,600
"Poka¿cie im ,|¿e siê o nie troszczycie"

1130
01:21:19,600 --> 01:21:23,439
"Bêdziecie szczêœliwsi"

1131
01:21:26,319 --> 01:21:29,199
"Ich m³ode s¹ g³odne"

1132
01:21:29,199 --> 01:21:33,039
"Ich gniazdka - go³e"

1133
01:21:33,039 --> 01:21:36,840
"Wszystko to zniknie, |gdy rzucisz jedn¹ dwupensówkê"

1134
01:21:42,600 --> 01:21:46,439
"Nakarmcie biedne ptaszki "

1135
01:21:46,439 --> 01:21:49,319
"Dwa pensy - torebka"

1136
01:21:49,319 --> 01:21:53,159
"Dwa pensy, Dwa pensy"

1137
01:21:53,159 --> 01:21:56,039
"Dwa pensy - torebka"

1138
01:21:56,039 --> 01:21:59,880
"Nakarm  biedne ptaszki"

1139
01:22:02,760 --> 01:22:05,640
Wo³a tak, dopóki tam w górze

1140
01:22:05,640 --> 01:22:09,479
Jej ptaszki lataj¹ po niebie

1141
01:22:09,479 --> 01:22:13,319
Wszyscy œwiêci| i aposto³owie z katedry

1142
01:22:15,199 --> 01:22:19,039
patrz¹ na ni¹ z góry |jak sprzedaje swe okruszki

1143
01:22:20,960 --> 01:22:23,840
chocia¿ tego nie widaæ

1144
01:22:23,840 --> 01:22:27,680
Ciesz¹ siê za ka¿dym razem

1145
01:22:27,680 --> 01:22:30,560
gdy ktoœ pokazuje

1146
01:22:30,560 --> 01:22:34,399
¿e siê o kogoœ troszczy

1147
01:22:37,279 --> 01:22:40,159
Chocia¿  te s³owa

1148
01:22:40,159 --> 01:22:44,000
s¹ proste i jest ich ma³o

1149
01:22:44,000 --> 01:22:46,880
s³uchajcie ich uwa¿nie

1150
01:22:46,880 --> 01:22:50,720
Ona wo³a do was

1151
01:22:51,680 --> 01:22:54,560
Nakarmcie te biedne ptaszki

1152
01:22:54,560 --> 01:22:58,359
Dwa pensy - torebka

1153
01:22:58,359 --> 01:23:02,199
Dwa pensy, Dwa pensy

1154
01:23:03,159 --> 01:23:07,000
Dwa pensy - torebka

1155
01:23:35,760 --> 01:23:38,640
Chocia¿  te s³owa

1156
01:23:38,640 --> 01:23:42,479
s¹ proste i jest ich ma³o

1157
01:23:42,479 --> 01:23:45,359
s³uchajcie ich uwa¿nie

1158
01:23:45,359 --> 01:23:49,199
Ona wo³a do was

1159
01:23:50,159 --> 01:23:54,000
Nakarmcie te biedne ptaszki

1160
01:23:54,000 --> 01:23:57,840
Dwa pensy - torebka

1161
01:23:57,840 --> 01:24:01,680
Dwa pensy, Dwa pensy

1162
01:24:03,600 --> 01:24:05,520
Dwa pensy

1163
01:24:05,520 --> 01:24:09,359
za torebkê

1164
01:24:32,359 --> 01:24:34,279
Zapamiêtajcie sobie - bank jest cichym|i dostojnym miejscem,

1165
01:24:34,279 --> 01:24:36,199
a wiêc musimy siê tam pokazaæ |ze swojej najlepszej strony

1166
01:24:36,199 --> 01:24:39,079
- A ja myœla³em, ¿e to jest twój bank.|-Ja jestem jednym z jego m³odszych urzêdników

1167
01:24:39,079 --> 01:24:41,000
a wiêc  jest on i mój...,|w pewnym sensie.

1168
01:24:41,000 --> 01:24:44,840
Micha³, patrz!

1169
01:24:45,800 --> 01:24:47,720
- To ona!|- Kto?

1170
01:24:47,720 --> 01:24:51,560
-- Ptasia pani. |Jest tam gdzie mówi³a Mary.

1171
01:24:51,560 --> 01:24:54,439
- Widzisz j¹, tatusiu?|- Ma siê rozumieæ, ¿e j¹ widzê.

1172
01:24:54,439 --> 01:24:56,319
Czy myslisz ¿e widzê tylko |czubek mojego nosa?

1173
01:24:56,319 --> 01:24:59,199
Pos³uchaj tatusiu, |ona to mówi.

1174
01:24:59,199 --> 01:25:03,039
Nakarmcie te ptaszki.|Dwa pensy - torebka.

1175
01:25:03,039 --> 01:25:05,920
No pewnie, ze to mówi|A co mia³by innego mówiæ?

1176
01:25:05,920 --> 01:25:08,800
- Mozemy nakarmiæ ptaszki ?|- A po co?

1177
01:25:08,800 --> 01:25:11,680
- Wzi¹³em dwupensówkê ze skarbonki.|-Tylko, ten jeden raz, prosimy...

1178
01:25:11,680 --> 01:25:14,560
Traciæ w³asne pieni¹dze na okruchy ?|Nie pozwalam.

1179
01:25:14,560 --> 01:25:18,399
- Ale Mary  mówi³a--|- Nie interesuje mnie co mówi³a pani  Poppins.

1180
01:25:18,399 --> 01:25:21,279
ani te¿ nie mam zamiaru ci¹gle s³yszeæ |jej imienia przez ca³y dzieñ. Za mn¹ !

1181
01:25:21,279 --> 01:25:23,199
ale moja dwupensówka!

1182
01:25:23,199 --> 01:25:27,039
Micha³, nie pozwalam Ci |wyrzucaæ pieniêdzy w b³oto !

1183
01:25:27,039 --> 01:25:30,880
Kiedy wejdziemy do banku, poka¿ê ci |co mo¿na zrobiæ z twoj¹ dwupensówk¹.

1184
01:25:30,880 --> 01:25:34,720
I s¹dzê ¿e bêdzie to dla was |wyj¹tkowo interesuj¹ce.

1185
01:26:07,319 --> 01:26:10,199
Witaj, Banks.|A co my tu mamy?

1186
01:26:10,199 --> 01:26:12,119
- To moje dzieci, panie Dawes.|- Tak te¿ myœla³em.

1187
01:26:12,119 --> 01:26:15,920
- ale dlaczego przysz³y tu z panem ?|- Zak³adaj¹ w³asne konto, proszê pana.

1188
01:26:15,920 --> 01:26:16,880
- O, naprawdê?|- Tak.

1189
01:26:16,880 --> 01:26:19,760
A jak du¿o pieniêdzy masz ze sob¹, |m³ody cz³owieku?

1190
01:26:19,760 --> 01:26:22,640
- Dwa pensy.| Ale ja wolê nakarmiæ ptaki.

1191
01:26:22,640 --> 01:26:25,520
Dwa pensy?

1192
01:26:25,520 --> 01:26:29,359
Dwa pensy? |Ja zaczyna³em dok³adnie tak samo.

1193
01:26:34,159 --> 01:26:37,039
To jest prezes naszego banku,|starszy pan Dawes.

1194
01:26:37,039 --> 01:26:38,960
Gigant œwiata finansów.

1195
01:26:38,960 --> 01:26:39,920
- Gigant ?

1196
01:26:39,920 --> 01:26:43,760
Ojcze pozwól|oto dzieci pana Banksa

1197
01:26:43,760 --> 01:26:47,600
-Otwieraj¹ swoje konto w naszym banku.|- Otworz¹ je, otworz¹ , ch³opcze?

1198
01:26:47,600 --> 01:26:49,520
Wyœmienicie. Wyœmienicie.

1199
01:26:49,520 --> 01:26:52,399
Za-zawsze mo¿emy ich uzyæ ...

1200
01:26:52,399 --> 01:26:56,199
Znaczy uzyc wiêcej pieniêdzy aby,|pracowa³y dla naszego banku, prawda?

1201
01:26:59,079 --> 01:27:01,960
A wiêc, masz dwa pensy ?

1202
01:27:01,960 --> 01:27:03,880
Móg³bym je zobaczyæ ?

1203
01:27:03,880 --> 01:27:05,800
Nie. Chcê nakarmiæ ptaki !

1204
01:27:05,800 --> 01:27:09,640
B³¹d, ch³opcze! Nakarmisz ptaki i co ?|Urosn¹ t³uste ptaki!

1205
01:27:11,560 --> 01:27:15,399
Ale jeœli te dwa pensy

1206
01:27:16,359 --> 01:27:19,239
m¹drze zainwestujesz ...|w naszym  banku

1207
01:27:19,239 --> 01:27:23,079
bezpieczne i nietkniête

1208
01:27:23,079 --> 01:27:26,920
wkrótce,

1209
01:27:28,840 --> 01:27:32,680
pomno¿¹ swoj¹ wartoœæ

1210
01:27:33,640 --> 01:27:37,439
a ty poczujesz smak podboju

1211
01:27:39,359 --> 01:27:43,199
powiêkszysz swój dostatek

1212
01:27:46,079 --> 01:27:48,000
dziêki rêkom

1213
01:27:48,000 --> 01:27:51,840
dyrektorów

1214
01:27:52,800 --> 01:27:55,680
którzy zainwestuj¹ je

1215
01:27:55,680 --> 01:27:59,520
najw³aœciwiej

1216
01:28:02,399 --> 01:28:06,239
- Czy mogê, proszê pana?|- Prosze bardzo, Banks.

1217
01:28:06,239 --> 01:28:09,119
Michale, staniesz siê czêœci¹...

1218
01:28:09,119 --> 01:28:12,960
- Kolei afrykañskich|- W³aœnie!

1219
01:28:12,960 --> 01:28:16,760
- Zapór na Nilu|- Statków. Opowiedz im o statkach.

1220
01:28:16,760 --> 01:28:19,640
- Floty przemierzaj¹cej oceany|- Wiêcej, powiedz im wiêcej!

1221
01:28:19,640 --> 01:28:22,520
Majestatycznych kana³ów

1222
01:28:22,520 --> 01:28:24,439
Ale¿ to rozpala wyobraŸniê!

1223
01:28:24,439 --> 01:28:28,279
Plantacji dojrzewaj¹cej

1224
01:28:28,279 --> 01:28:32,119
herbaty

1225
01:28:32,119 --> 01:28:35,000
I to wszystko dziêki

1226
01:28:35,000 --> 01:28:38,840
Dwupensówce |rozwa¿nie, oszczêdnie i skromnie

1227
01:28:39,800 --> 01:28:43,640
- W³o¿onej|- do

1228
01:28:43,640 --> 01:28:47,479
Banku Powierniczego

1229
01:28:48,439 --> 01:28:52,279
Daws'ów, Tomasów, |Musleyów i Grubbs'ów

1230
01:29:02,800 --> 01:29:06,640
- Œwietnie, wiêc ch³opcze, daj mi je|- Nie, nie dam! Chcê karmiæ ptaki i ju¿!

1231
01:29:06,640 --> 01:29:10,479
- Banks!|- Juz, prosze pana.  Michal.

1232
01:29:10,479 --> 01:29:14,319
Kiedy dasz dwupensówkê |do banku

1233
01:29:15,279 --> 01:29:18,159
- Dalej!|- Wkrótce zobaczysz, ¿e

1234
01:29:18,159 --> 01:29:22,000
- Powiedz mu wiêcej!|- Ona tam bujnie rozkwitnie

1235
01:29:23,920 --> 01:29:27,760
i pó³fizycznie

1236
01:29:27,760 --> 01:29:31,600
poczujesz ¿e jesteœ kimœ.

1237
01:29:32,560 --> 01:29:36,359
Ze mo¿esz wp³yn¹æ ...

1238
01:29:37,319 --> 01:29:41,159
na sfery œwiata finansów

1239
01:29:42,119 --> 01:29:45,960
które ustali³y formy kredytu

1240
01:29:46,920 --> 01:29:50,760
i mo¿esz nabywaæ pierwsze|i nastêpne jednostki uczestnictwa.

1241
01:29:50,760 --> 01:29:52,680
Pomyœl o egzekucji mienia!

1242
01:29:52,680 --> 01:29:56,520
Obligacjach, dobrach, |dywidendach, akcjach.

1243
01:29:56,520 --> 01:29:57,479
- Bankructwach.|- Wyprzeda¿ach za zad³u¿enia.

1244
01:29:57,479 --> 01:30:01,319
- Korzyœciach.|- W³asnym businesie.

1245
01:30:01,319 --> 01:30:03,239
- stoczniach.|- handlu.

1246
01:30:03,239 --> 01:30:05,159
- kopalniach wêgla.|- garbarniach.

1247
01:30:05,159 --> 01:30:07,079
- korporacjach.|- po³aczeniach.

1248
01:30:07,079 --> 01:30:08,039
- Banks!

1249
01:30:08,039 --> 01:30:11,880
Dopóki istniej bank Angli ...

1250
01:30:11,880 --> 01:30:12,840
Istnieje Anglia.

1251
01:30:12,840 --> 01:30:16,640
Och, och, och, och!

1252
01:30:19,520 --> 01:30:22,399
Kiedy upada bank Anglii...

1253
01:30:22,399 --> 01:30:26,239
Upada Anglia!

1254
01:30:27,199 --> 01:30:31,039
widzisz, Michal? |wszystko przez brak...

1255
01:30:31,039 --> 01:30:33,920
Dwupensówki,|cierpliwie,ostro¿nie

1256
01:30:33,920 --> 01:30:37,760
z ufnosci¹  zainwestowanej w

1257
01:30:37,760 --> 01:30:40,640
¿eby byæ œcis³ym..

1258
01:30:40,640 --> 01:30:44,479
w Banku Powierniczym

1259
01:30:45,439 --> 01:30:49,279
Dawes'ów, Tomes'ów, Mousley'ów, Grubbs'ów

1260
01:30:49,279 --> 01:30:52,159
Witamy w naszej |radosnej rodzinie inwestorów

1261
01:30:52,159 --> 01:30:55,000
Dajcie mi to z powrotem!|Oddajcie mi moje pieni¹dze!

1262
01:30:55,000 --> 01:30:56,920
- Michael, zachowuj siê.|- Oddajcie mi je!

1263
01:30:56,920 --> 01:30:59,800
- Michael, zachowuj siê. Joanno!|- Daj mi z powrotem moje pieni¹dze!

1264
01:30:59,800 --> 01:31:02,680
Joasia! Micha³!|Micha³! Micha³!

1265
01:31:02,680 --> 01:31:04,600
- Oddajcie mi moje pieniadze!|- Micha³ !

1266
01:31:04,600 --> 01:31:07,479
Niedobrze. Bank nie chce oddaæ komuœ |jego pieniêdzy!

1267
01:31:07,479 --> 01:31:11,319
Muszê odzyskaæ moje! Hej M³ody cz³owieku! |Chcê odzyskaæ ka¿dego pensa!

1268
01:31:11,319 --> 01:31:15,159
- I ja te¿!|- Oddajcie mi równie¿ moje !

1269
01:31:17,079 --> 01:31:20,920
Wstrzymaæ wszystkie wyp³aty.|Wstrzymaæ wszystkie wyp³aty.

1270
01:31:37,199 --> 01:31:41,039
- Micha³ !Joasia !|- Oddaj mi moje pieni¹dze!

1271
01:31:53,520 --> 01:31:56,399
- dzieci chodŸcie tutaj z powrotem.|- Zatrzymajcie te dzieci!

1272
01:31:56,399 --> 01:32:00,239
-Joanno ! Micha³!

1273
01:32:01,199 --> 01:32:03,119
Oddajcie mi z powrotem moje pieni¹dze!|Chcê moje pieni¹dze!

1274
01:32:03,119 --> 01:32:06,960
Chod¿cie.

1275
01:32:07,920 --> 01:32:11,760
Zatrzyæ te dzieci!

1276
01:32:14,600 --> 01:32:18,439
Zatrzyæ te dzieci!

1277
01:32:34,760 --> 01:32:38,600
ChodŸcie do mnie kochaniutkie.|Babcia was ukryje !

1278
01:32:54,880 --> 01:32:58,720
-tutaj , tutaj , po³owa .|-Zostaw j¹ ! Zostaw moj¹ siostrê !

1279
01:32:58,720 --> 01:33:02,560
Uspokójcie siê. Wasz stary przyjaciel |nie ma zamiaru was zraniæ.

1280
01:33:03,520 --> 01:33:05,439
Bert, to ty!

1281
01:33:05,439 --> 01:33:09,279
We w³asnej osobie,|i na wasze us³ugi.

1282
01:33:09,279 --> 01:33:13,119
- Jesteœ bardzo brudny!|- Co tam jedna lub dwie smu¿ki.

1283
01:33:13,119 --> 01:33:15,039
Tak siê z³o¿y³o , ¿e dzisiaj |jestem kominiarzem.

1284
01:33:15,039 --> 01:33:17,920
Ale nas wystraszyli Bercie

1285
01:33:17,920 --> 01:33:19,840
Nie martwcie siê tak.

1286
01:33:19,840 --> 01:33:22,720
Bercie,  opiekujesz siê nami |jakbyœ by³ naszym tat¹.

1287
01:33:22,720 --> 01:33:24,640
- A teraz kto was goni?|- Tata.

1288
01:33:24,640 --> 01:33:27,520
- Kto ?|- Chcia³ pokazaæ nam jego bank.

1289
01:33:27,520 --> 01:33:31,359
Nie wiem co zrobiliœmy,|ale to musia³o byæ coœ okropnego.

1290
01:33:31,359 --> 01:33:34,239
bo wys³a³ za nami policjê|i armiê i wszystko...

1291
01:33:34,239 --> 01:33:36,119
Micha³, nie przessadzaj...

1292
01:33:36,119 --> 01:33:39,000
Myœlê, ¿e zasz³a tu jakaœ pomy³ka

1293
01:33:39,000 --> 01:33:41,880
wasz tata jest mi³ym d¿entelmenem|i was kocha

1294
01:33:41,880 --> 01:33:45,720
Nie s¹dzê. |Nie widzia³eœ jego twarzy.

1295
01:33:45,720 --> 01:33:47,640
Nie lubi nas ju¿ ani trochê.

1296
01:33:47,640 --> 01:33:50,520
To nieprawdopodobne

1297
01:33:50,520 --> 01:33:53,399
Ale to prawda.

1298
01:33:53,399 --> 01:33:55,319
Si¹dŸmy.

1299
01:33:55,319 --> 01:33:58,199
Wybaczcie mi...

1300
01:33:58,199 --> 01:34:01,079
ale wczujcie siê w waszego tatê

1301
01:34:01,079 --> 01:34:04,920
Dzieñ za dniem, przebywa on w tym,|zimnym i bezdusznym banku ...

1302
01:34:04,920 --> 01:34:08,760
otoczony kopcami zimnych| i bezdusznych pieniêdzy.

1303
01:34:08,760 --> 01:34:10,680
Nie lubiê patrzeæ na ¿ycie, |które up³ywa komuœ w klatce.

1304
01:34:10,680 --> 01:34:13,560
Tata przebywa w klatce?

1305
01:34:13,560 --> 01:34:16,399
Teraz siê robi klatki|wszystkich rozmiarów i kszta³tów

1306
01:34:16,399 --> 01:34:18,319
Niektóre z nich maj¹ kszta³t banku|z dywanami i wszystkim innym.

1307
01:34:18,319 --> 01:34:21,199
Ale to nie tata  ma k³opoty.|To my je mamy.

1308
01:34:21,199 --> 01:34:24,079
Na pewno ?

1309
01:34:24,079 --> 01:34:27,920
Spójrzmy na to z innej strony.|Troszczy siê o was wiele osób :

1310
01:34:27,920 --> 01:34:31,760
wasza mama, Mary |pan posterunkowy Jones i ja.

1311
01:34:31,760 --> 01:34:34,640
A kto troszczy siê o waszego tatê?|Mo¿ecie mi powiedzieæ ?

1312
01:34:34,640 --> 01:34:37,520
Kiedy dzieje sie coœ strasznego, |co on robi?

1313
01:34:37,520 --> 01:34:39,439
Dorosli musz¹ liczyæ na siebie,|i on to robi.

1314
01:34:39,439 --> 01:34:42,319
Kto mu powie coœ podpowie ? |Nikt !

1315
01:34:42,319 --> 01:34:44,239
Z nikim nie moze  pogadaæ |o k³opotach w domu.

1316
01:34:44,239 --> 01:34:48,079
Po prostu dalej bêdzie pracowal,|bez narzekania , samotnie i cicho.

1317
01:34:49,039 --> 01:34:52,880
- On wcale nie jest cicho!|- Micha³, zamknij siê!

1318
01:34:52,880 --> 01:34:56,680
Ty rzeczywiœcie myœlisz ¿e tata| potrzebuje naszej pomocy?

1319
01:34:56,680 --> 01:34:59,560
No có¿ ,

1320
01:34:59,560 --> 01:35:03,399
Ja tylko uwa¿am ¿e waszemu tacie|ma³a pomoc zawsze mo¿e siê przydaæ

1321
01:35:03,399 --> 01:35:07,239
chodŸcie ju¿, zabieram was do domu.

1322
01:35:13,000 --> 01:35:16,840
Komin tu, komin tam, komin tam i siam

1323
01:35:16,840 --> 01:35:19,720
Kominiarz przyniesie ci szczêœcie|gdy podasz mu d³oñ

1324
01:35:19,720 --> 01:35:22,600
Komin tu, komin tam, komin tam i siam

1325
01:35:22,600 --> 01:35:26,439
bo œciera je wraz z sadz¹

1326
01:35:26,439 --> 01:35:29,319
Zdmuchnij na mnie poca³unek

1327
01:35:29,319 --> 01:35:33,159
I wtedy te¿ szczeœcie bêdê mia³

1328
01:35:34,119 --> 01:35:36,960
Gdy patrzysz na drabinê ¿ycia

1329
01:35:36,960 --> 01:35:39,840
Wydaje ci siê ze|kominiarz jest tam najni¿ej

1330
01:35:39,840 --> 01:35:43,680
Jednak choæjego ¿ycie to|popió³ i dym

1331
01:35:43,680 --> 01:35:47,520
na ca³ym szerokim œwiecie|nie ma ode mnie szczêœliwszego

1332
01:35:47,520 --> 01:35:50,399
Komin tu, komin tam, komin tam i siam

1333
01:35:50,399 --> 01:35:53,279
Kominiarz przyniesie ci szczêœcie|gdy podasz mu d³oñ

1334
01:35:53,279 --> 01:35:56,159
Komin tu, komin tam, komin tam i siam

1335
01:35:56,159 --> 01:36:00,000
bo œciera siê na ciebie wraz z jego sadz¹

1336
01:36:00,000 --> 01:36:02,880
Kominy tu, kominy tam, kominy siam

1337
01:36:02,880 --> 01:36:06,720
Kominiarz przyniesie ci szczêœcie|gdy podasz mu d³oñ

1338
01:36:06,720 --> 01:36:09,600
Komin tu, komin tam, komin tam i siam

1339
01:36:09,600 --> 01:36:13,439
szczêœcie spada na ciebie razem z jego sadz¹

1340
01:36:17,239 --> 01:36:20,119
Ellen, zobacz co to jest|i odpraw.

1341
01:36:20,119 --> 01:36:23,000
- Jestem okropnie spoŸniona!|- Tak, prosze pani.

1342
01:36:23,000 --> 01:36:25,880
- Pójdê sobie.|-Prosze pozostañ, a¿ tata wróci.

1343
01:36:25,880 --> 01:36:29,720
Poczujê siê lepiej |jak siê z nim przywitasz.

1344
01:36:30,680 --> 01:36:33,560
- To dzieci, prosze pani.|- Och, myœla³am ¿e wysz³y z tat¹.

1345
01:36:33,560 --> 01:36:37,399
Nie uciek³yœcie chyba znowu ?|Wiecie jak mnie to  martwi.

1346
01:36:37,399 --> 01:36:39,319
Och, proszê pani, one nie uciek³y.

1347
01:36:39,319 --> 01:36:41,239
A tylko torchê najad³y strachu.|Potrzebuj¹ kogoœ do opieki.

1348
01:36:41,239 --> 01:36:45,079
Oczywiœcie! | Mary Poppins.

1349
01:36:45,079 --> 01:36:47,960
Och, nie,| Ona ma dzisiaj wychodne!

1350
01:36:47,960 --> 01:36:51,800
- Ellen, jestem ciekawa czy mog³abyœ--|- Nie da rady. Czyszczê mosi¹dz.

1351
01:36:51,800 --> 01:36:55,600
- A  pani Brill?|- O nie, nawet za setkê funciaków.

1352
01:36:55,600 --> 01:36:59,439
Dzisiaj to ona piecze|i sama pani wie...

1353
01:37:00,399 --> 01:37:02,319
A czy pan móg³by, sir?

1354
01:37:02,319 --> 01:37:04,239
By³by pan tak dobry i|zaopiekowa³ siê dzieæmi ?

1355
01:37:04,239 --> 01:37:06,159
Ja, proszê pani ?|Ja pracujê.

1356
01:37:06,159 --> 01:37:09,039
Pan major ma zatkany komin.

1357
01:37:09,039 --> 01:37:11,920
Komin ?|O jak dobrze ¿e pana pozna³am.

1358
01:37:11,920 --> 01:37:15,760
Nasz komin jest w kiepskim stanie.|Ci¹gle dymi.

1359
01:37:16,720 --> 01:37:18,640
- Dziekujê panu , bardzo panu dziêujê!

1360
01:37:18,640 --> 01:37:22,479
- Ale--|- poza tym, to zajmiedzieci.

1361
01:37:23,439 --> 01:37:25,359
Dobrze, |pan major poczeka.

1362
01:37:25,359 --> 01:37:28,239
Och dziêkuje panu bardzo.|Strasznie jestem wdziêczna

1363
01:37:28,239 --> 01:37:32,079
Muszê pêdziæ ! Nasze wiêzione damy|czekaj¹ na przywódczyniê pieœni !

1364
01:37:34,000 --> 01:37:37,800
Do widzenia, kochani.|Zobaczymy siê wkrótce.

1365
01:37:42,600 --> 01:37:46,439
Chwytam z dum¹, w³aœnie tak,

1366
01:37:46,439 --> 01:37:50,279
Miot³ê za drzewce i szczotkê

1367
01:37:52,199 --> 01:37:55,079
Tam jest okropnie ciemno i mroczno.

1368
01:37:55,079 --> 01:37:57,960
Widzicie jacy Ÿli mog¹ byc ludzie ?

1369
01:37:57,960 --> 01:38:01,800
Tam znajduje siê drzwi do |czarodziejskiego miejsca.

1370
01:38:02,760 --> 01:38:06,600
Tam gdzie s¹ k³eby dymu

1371
01:38:07,560 --> 01:38:10,439
Pomiêdzy drog¹ i gwiazdami

1372
01:38:10,439 --> 01:38:14,239
znajduje siê œwiat kominiarza

1373
01:38:14,239 --> 01:38:17,119
Kiedy tu prawie nie ma dnia

1374
01:38:17,119 --> 01:38:20,000
albo ¿adnej nocy

1375
01:38:20,000 --> 01:38:23,840
s¹ tam rzeczy w pó³cieniach

1376
01:38:23,840 --> 01:38:26,720
i w po³owie oœwietlone

1377
01:38:26,720 --> 01:38:30,560
na szczytach dachów Londynu

1378
01:38:32,479 --> 01:38:35,359
Ale¿ widok

1379
01:38:35,359 --> 01:38:38,239
Chcia³bym am siê znaleŸæ

1380
01:38:38,239 --> 01:38:40,159
Ja te¿ ! Lubiê kominy.

1381
01:38:40,159 --> 01:38:44,000
Naprawdê ?|Komin jest cudown¹ rzecz¹.

1382
01:38:44,960 --> 01:38:47,840
Wychodzi ponad dach

1383
01:38:47,840 --> 01:38:50,720
Kiedy wiatr wieje  ,|dmucha przez jego szczyt...

1384
01:38:50,720 --> 01:38:53,600
potem wyci¹ga mu dym |prosto do góry przez przewód.

1385
01:38:53,600 --> 01:38:57,399
£ap za koniec szczotki.

1386
01:38:57,399 --> 01:38:59,319
Ci¹gnie jakbym z³owi³ wieloryba.

1387
01:38:59,319 --> 01:39:03,159
Micha³, ostroznie. Nigdy nie wiesz co |siê mo¿e zdarzyæ w poblizu paleniska.

1388
01:39:05,079 --> 01:39:08,920
Mówi³am!

1389
01:39:09,880 --> 01:39:13,720
Micha³ ! Wracaj.

1390
01:39:14,680 --> 01:39:16,600
Micha³ ! Gdzie jesteœ ?

1391
01:39:16,600 --> 01:39:18,520
To nieco skomplikowane.

1392
01:39:18,520 --> 01:39:22,359
Bert, dziêkujê za te rzeczy

1393
01:39:22,359 --> 01:39:25,239
-Popatrz -  lec¹ jedno za drugim.|- To co mam iœæ za nimi?

1394
01:39:25,239 --> 01:39:29,079
Przecie¿ nie mo¿emy pozwoliæ |by skaka³y jak kangury

1395
01:39:29,079 --> 01:39:32,920
Micha³ku, nie bój siê .|wszystko bêdzie--

1396
01:39:37,680 --> 01:39:41,520
Natychmiast od³ó¿cie te rzeczy!

1397
01:39:43,439 --> 01:39:45,359
Pospieszcie siê, proszê. |Raz dwa!

1398
01:39:45,359 --> 01:39:49,199
- O tu jesteœcie ! Myœla³em ¿e nas zostawiliœcie.|- Wcale nie mieliœmy zamiaru.

1399
01:39:49,199 --> 01:39:51,119
Dobrze ¿e nic wam nie jest.|I doprawdy ...

1400
01:39:51,119 --> 01:39:54,960
by³by to niezwyk³y zbieg okolicznoœci.

1401
01:39:54,960 --> 01:39:56,880
Patrzcie tam !

1402
01:39:56,880 --> 01:39:59,760
Nieprzemierzona d¿ungla czeka |by ja zbadaæ.

1403
01:39:59,760 --> 01:40:02,640
- Daczego by nie ?

1404
01:40:02,640 --> 01:40:06,479
- Och  Mary, bardzo prosimy!

1405
01:40:06,479 --> 01:40:10,319
No dobrze, Jak mus to mus..

1406
01:40:14,119 --> 01:40:15,079
W szeregu zbiórka.

1407
01:40:15,079 --> 01:40:18,920
¯wawo, ¿wawo.|Na miejsca!

1408
01:40:18,920 --> 01:40:22,760
Bacznoœæ !|Uwaga!

1409
01:40:22,760 --> 01:40:25,640
Na ramiê...|broñ!

1410
01:40:25,640 --> 01:40:29,479
W prawo ...|zwrot!

1411
01:40:34,279 --> 01:40:38,119
Marsz!

1412
01:41:04,960 --> 01:41:08,800
Halo!

1413
01:41:10,720 --> 01:41:14,560
To by³o dobre, sama sadza..

1414
01:41:19,359 --> 01:41:23,199
- Tak d³ugo jak siê da, prawda?|- Niezupe³nie.

1415
01:42:10,199 --> 01:42:14,000
Co to ja mówi³em?|Masz ca³y œwiat u swoich stóp.

1416
01:42:14,960 --> 01:42:18,800
A kto to mo¿e tylko zobaczyæ?...|jedynie ptaki, gwiazdy i kominiarze.

1417
01:42:29,359 --> 01:42:32,239
Ca³kiem tu przyjemnie, ale powinniœmy |wracaæ nim z³apie nas nocne powietrze.

1418
01:42:32,239 --> 01:42:36,079
za mn¹.

1419
01:42:43,760 --> 01:42:47,600
komin tu , komin tam , komin tu i tam

1420
01:42:47,600 --> 01:42:51,439
Kiedy kominiarz jest z tob¹|wszyscy siê ciesz¹

1421
01:42:52,399 --> 01:42:55,239
nie ma szczêœliwszej ekipy

1422
01:42:55,239 --> 01:42:59,079
dlatego mog¹ sobie œpiewywaæ tak|komin tu, komin tam komin tam i siam

1423
01:43:00,039 --> 01:43:02,920
Komin tu , komin tam

1424
01:43:02,920 --> 01:43:06,760
komin tam i siam

1425
01:43:06,760 --> 01:43:09,640
- tram tata!- tram tata!- tram tata!

1426
01:43:09,640 --> 01:43:12,520
- tram tatatam!

1427
01:43:12,520 --> 01:43:14,439
Kamraci!

1428
01:43:14,439 --> 01:43:17,319
Maszerujmy równym krokiem!| Maszerujmy równym krokiem!

1429
01:43:17,319 --> 01:43:20,199
- Maszerujmy równym krokiem!|- Maszerujmy równym krokiem!

1430
01:43:20,199 --> 01:43:22,119
Maszerujmy równym krokiem!

1431
01:43:22,119 --> 01:43:25,960
...

1432
01:43:27,880 --> 01:43:30,760
Maszerujmy równym krokiem

1433
01:43:30,760 --> 01:43:33,640
...

1434
01:43:33,640 --> 01:43:37,439
nie trzeba nam powodu ani rymu|Maszerujmy równym krokiem

1435
01:43:37,439 --> 01:43:38,399
- Kolana w górê!

1436
01:43:38,399 --> 01:43:40,319
- Kolana w górê, |Maszerujmy równym krokiem

1437
01:43:40,319 --> 01:43:43,199
...

1438
01:43:43,199 --> 01:43:46,079
...

1439
01:43:46,079 --> 01:43:47,039
- Dooko³a komina!

1440
01:43:47,039 --> 01:43:48,960
- Dooko³a komina, |Maszerujmy równym krokiem

1441
01:43:48,960 --> 01:43:51,840
....

1442
01:43:51,840 --> 01:43:53,760
....

1443
01:43:53,760 --> 01:43:54,720
- Klaskajmy w d³onie.

1444
01:43:54,720 --> 01:43:55,680
- Klaskajmy w d³onie, |Maszerujmy równym krokiem

1445
01:43:55,680 --> 01:43:58,560
...

1446
01:43:58,560 --> 01:44:00,479
Klaskajmy w d³onie,|równo

1447
01:44:00,479 --> 01:44:01,439
- Na p³otek!

1448
01:44:01,439 --> 01:44:04,319
- Na p³otek!, Maszerujmy równym krokiem

1449
01:44:04,319 --> 01:44:07,199
...

1450
01:44:07,199 --> 01:44:08,159
Na p³otek!|Maszerujmy równym krokiem

1451
01:44:08,159 --> 01:44:09,119
- Na szczyt dachu !

1452
01:44:09,119 --> 01:44:11,039
- Na szczyt dachu ,  Maszerujmy równym krokiem

1453
01:44:11,039 --> 01:44:14,840
...

1454
01:44:14,840 --> 01:44:16,760
Maszerujmy równym krokiem,|Na szczyt dachu

1455
01:44:16,760 --> 01:44:19,640
Chwyæcie siê za ³okcie!

1456
01:44:19,640 --> 01:44:22,520
Chwyæcie siê za ³okcie,| Maszerujmy równym krokiem

1457
01:44:22,520 --> 01:44:26,359
Chwyæcie siê za ³okcie, |...

1458
01:44:27,319 --> 01:44:30,199
Maszerujmy równym krokiem|...

1459
01:44:30,199 --> 01:44:34,039
nie potrzeba powodu ani rymu aby|równo maszerowaæ, wiêc maszeruj równo

1460
01:45:37,319 --> 01:45:39,239
Mary, maszeruj z nami!

1461
01:45:39,239 --> 01:45:43,079
Do nas, Mary !

1462
01:45:43,079 --> 01:45:46,920
Szczêœliwy poczciwy Bert!

1463
01:45:49,800 --> 01:45:52,680
Zapraszamy, Mary !

1464
01:45:52,680 --> 01:45:55,560
Proszê bardzo, kamracie !

1465
01:45:55,560 --> 01:45:58,439
Prosze bardzo!

1466
01:45:58,439 --> 01:46:02,279
Miejsce dla niej! |Dalej!

1467
01:46:13,760 --> 01:46:16,640
- Jest cudowna i piekna

1468
01:46:16,640 --> 01:46:19,520
Œlicznie !

1469
01:46:19,520 --> 01:46:23,359
Halo, halo, halo!

1470
01:46:30,079 --> 01:46:33,920
- Wiêcej! Wiecej!- Mary, jeszcze raz!|- dalej , Mary, jeszcze raz!

1471
01:47:07,479 --> 01:47:11,319
Proszê bardzo.

1472
01:48:21,319 --> 01:48:23,239
- Hottentoci atakuj¹!|- Tak jest , sir.

1473
01:48:23,239 --> 01:48:27,079
Bezczelne diab³y! |Dostan¹ nauczkê!

1474
01:48:27,079 --> 01:48:30,920
- Odbezpiecz zamek!|- Tak jest,  sir!

1475
01:48:35,720 --> 01:48:37,640
Ruszaj siê panie Binnacle.|¯wawo.

1476
01:48:37,640 --> 01:48:41,479
Trzeba ¿ebrakom daæ nauczkê.

1477
01:48:45,319 --> 01:48:49,159
- Armata gotowa sir.|- Cel...

1478
01:48:49,159 --> 01:48:53,000
Pal!

1479
01:49:09,279 --> 01:49:13,119
Pal!

1480
01:49:15,039 --> 01:49:18,880
Wyœmienity  strza³, sir!

1481
01:49:38,039 --> 01:49:39,960
O nie! To znowu oni!

1482
01:49:39,960 --> 01:49:43,800
To znowu on, |Maszerujmy równym krokiem.

1483
01:49:45,720 --> 01:49:49,560
...

1484
01:49:53,399 --> 01:49:54,359
- Och!

1485
01:49:54,359 --> 01:49:55,319
- Och , Maszerujmy równym krokiem

1486
01:49:55,319 --> 01:49:59,159
...

1487
01:49:59,159 --> 01:50:03,000
...

1488
01:50:03,960 --> 01:50:06,840
Och, Ellen, poczekaj sekundê.

1489
01:50:06,840 --> 01:50:09,720
G³osuj na kobiety,| Maszerujmy równym krokiem

1490
01:50:09,720 --> 01:50:11,640
Och, nie, naprawdê ,|tylko nie teraz.

1491
01:50:11,640 --> 01:50:15,439
- G³osuj na kobiety!

1492
01:50:26,000 --> 01:50:26,960
- To pan!

1493
01:50:26,960 --> 01:50:29,840
- To Pan, | maszerumy równym krokiem

1494
01:50:29,840 --> 01:50:30,800
- Co tu siê dzieje?

1495
01:50:30,800 --> 01:50:31,760
- Co tu sie dzieje,  |...

1496
01:50:31,760 --> 01:50:33,680
....

1497
01:50:33,680 --> 01:50:35,600
- Chwyæcie siê za ³okcie|- Co tu siê dzieje?

1498
01:50:35,600 --> 01:50:37,520
- Kolana w górê , Co tu siê dzieje |-  maszerujmy równym krokiem

1499
01:50:37,520 --> 01:50:39,439
- Kolana w górê, Kolana w górê|- Bert. Kolana w górê

1500
01:50:39,439 --> 01:50:43,279
Razem kolana w górê

1501
01:50:44,239 --> 01:50:48,079
-Powodzenia gubernatorze .|- Cudownie!

1502
01:50:48,079 --> 01:50:51,920
Elegancko, gubernatorze.

1503
01:50:55,720 --> 01:50:59,560
Powodzenia gubernatorze

1504
01:51:35,039 --> 01:51:37,920
Och, tatusiu ,|ka¿dy kominiarz uœcisn¹³ Ci d³oñ.

1505
01:51:37,920 --> 01:51:39,840
Bêdziesz najszczêœliwsz¹ |osob¹ na œwiecie.

1506
01:51:39,840 --> 01:51:42,720
- Za mna dzieci. Raz Dwa.|-Jedna chwila Pani  Poppins.

1507
01:51:42,720 --> 01:51:46,560
Co ma znaczyæ ten skandal?

1508
01:51:46,560 --> 01:51:50,399
- S³ucham?|- Czekam na wyjaœnienia .

1509
01:51:50,399 --> 01:51:53,279
Po pierwsze, i ostatnie|bo  sprawa by³a zupe³nie jasna

1510
01:51:53,279 --> 01:51:55,199
S³ucham ?

1511
01:51:55,199 --> 01:51:59,039
Nigdy, niczego| nie wyjaœniam.

1512
01:52:03,840 --> 01:52:06,720
Tak. Tu Banks

1513
01:52:06,720 --> 01:52:10,560
O pan Dawes! Przykro mi |z powodu zajœcia w banku.

1514
01:52:10,560 --> 01:52:14,359
Mogê zapewniæ pana ¿e--|Dzisiejszej nocy, prosze pana?

1515
01:52:14,359 --> 01:52:18,199
Tak, Banks.|Czekamy na pana dok³adnie o 21:00.

1516
01:52:18,199 --> 01:52:22,039
- Prosze nie zawieœæ.

1517
01:52:22,039 --> 01:52:23,960
Dlaczego,

1518
01:52:23,960 --> 01:52:25,880
To pawa¿na sprawa.

1519
01:52:25,880 --> 01:52:27,800
Szkoda  ¿e przybra³o to |taki obrót.

1520
01:52:29,720 --> 01:52:32,600
Przecie¿ w koñcu, |jest pan z nami wiele dobrych lat.

1521
01:52:32,600 --> 01:52:36,439
- Tak jak pana ojciec.

1522
01:52:36,439 --> 01:52:39,319
tak jak pana ojciec.

1523
01:52:39,319 --> 01:52:43,159
Tak, Panie Dawes.|Bêdê o 21:00.

1524
01:53:03,279 --> 01:53:07,119
Marzysz o spacerze z olbrzymami.

1525
01:53:09,039 --> 01:53:12,880
Cierpliwie rzeŸbisz swe miejsce.

1526
01:53:14,800 --> 01:53:18,640
nim zaprawa

1527
01:53:19,600 --> 01:53:23,439
zakrzepnie

1528
01:53:23,439 --> 01:53:26,319
na kubku odciska siê œlad jego ust!

1529
01:53:26,319 --> 01:53:28,239
P³omieñ ¿ycia jest wssysany.

1530
01:53:28,239 --> 01:53:32,079
a on staje siê wrakiem |i ruin¹ w swej godnoœci.

1531
01:53:33,039 --> 01:53:35,880
¯ycie jest dziwaczne, gubernatorze.

1532
01:53:35,880 --> 01:53:38,760
Wiesz co myœlê?|To z powodu tej Mary Poppins.

1533
01:53:38,760 --> 01:53:42,600
Od chwili, gdy wkroczy³a do naszego domu|dzieje siê to wszystko !

1534
01:53:42,600 --> 01:53:45,479
- Mary Poppins?|- Tak, tak, oczywiœcie.

1535
01:53:45,479 --> 01:53:49,319
Mój swiat by³ spokojny

1536
01:53:50,279 --> 01:53:54,119
dobrze zarz¹dzany, przyk³adny.

1537
01:53:54,119 --> 01:53:57,000
i wtedy przyby³a ta osoba

1538
01:53:57,000 --> 01:54:00,840
która wszczê³a zamêt

1539
01:54:02,760 --> 01:54:06,600
i moje ambicje...

1540
01:54:07,560 --> 01:54:11,399
odesz³y za jednym podmuchem

1541
01:54:12,359 --> 01:54:16,159
to gorzka pigu³ka

1542
01:54:20,000 --> 01:54:20,960
aby j¹ przyj¹æ.

1543
01:54:20,960 --> 01:54:22,880
To ta kobieta - Poppins !|Ona to zrobi³a!

1544
01:54:22,880 --> 01:54:25,760
Znam bardzo dobrze tê osobê

1545
01:54:25,760 --> 01:54:27,680
Tota która œpiewa...

1546
01:54:27,680 --> 01:54:30,560
o ³y¿eczce cukru

1547
01:54:30,560 --> 01:54:34,399
i wszystko odchodzi

1548
01:54:34,399 --> 01:54:36,319
zmienia chleb i wodê

1549
01:54:36,319 --> 01:54:39,199
w herbate i ciastko

1550
01:54:39,199 --> 01:54:41,119
widzisz? To jest w³aœnie to |co mam na myœli!

1551
01:54:41,119 --> 01:54:44,000
Zmienianie chleba i wody w herbatê |i ciastka, w³aœnie.

1552
01:54:44,000 --> 01:54:46,880
Nie dziw siê ¿e wszystko jest w nie³adzie tutaj.

1553
01:54:46,880 --> 01:54:49,760
³y¿eczka cukru

1554
01:54:49,760 --> 01:54:52,640
Ma d³ug¹, d³ug¹ drogê do przebycia

1555
01:54:52,640 --> 01:54:55,479
WeŸ sobie zdrow¹ porcjê

1556
01:54:55,479 --> 01:54:58,359
ka¿dego dnia

1557
01:54:58,359 --> 01:55:00,279
zdrow¹ porcjê k³opotów,|a jeœli chodzi o mnie...

1558
01:55:00,279 --> 01:55:02,199
Wiesz co ona zrobi³a?|Uswiadomi³em sobie to teraz.

1559
01:55:02,199 --> 01:55:05,079
Podesz³a mnie, abym zabra³ |Joannê i Micha³a do banku.

1560
01:55:05,079 --> 01:55:07,000
I wtedy zaczê³y siê |wszystkie moje k³opoty.

1561
01:55:07,000 --> 01:55:09,880
- Powiedzia³a ci byœ zabra³ dzieci ze sob¹?|- Tak.

1562
01:55:09,880 --> 01:55:11,800
Oburzaj¹ce!

1563
01:55:11,800 --> 01:55:15,640
Waznemu cz³owiekowi, który ma| tyle wa¿nych rzeczy na g³owei. Hañba!

1564
01:55:16,600 --> 01:55:20,439
Masz wysok¹ pozycjê.

1565
01:55:20,439 --> 01:55:23,319
Ocenion¹ przez równieœników.

1566
01:55:23,319 --> 01:55:27,159
I kiedy twoje maluchy p³acz¹

1567
01:55:27,159 --> 01:55:31,000
Nie masz czasu wytrzeæ im ³ez

1568
01:55:31,000 --> 01:55:34,800
I przyjrzeæ siê ich ma³ym|œlicznym buziom

1569
01:55:34,800 --> 01:55:38,640
Œmiej¹cym siê do ciebie

1570
01:55:38,640 --> 01:55:40,560
Poniewa¿ ich tata

1571
01:55:40,560 --> 01:55:44,399
zawsze wie jak coœ zrobiæ

1572
01:55:45,359 --> 01:55:49,199
- No có¿, mam na mysli, widzisz--|- Jak pan powiedzia³, gubernatorze.

1573
01:55:49,199 --> 01:55:53,039
Musisz , harowaæ, harowaæ, harowaæ

1574
01:55:53,039 --> 01:55:56,880
bez wytchnienia

1575
01:55:56,880 --> 01:55:59,760
A ich dzieciñstwo |przeœlizguje ci siê

1576
01:55:59,760 --> 01:56:03,600
jak piasek po sicie

1577
01:56:04,560 --> 01:56:08,399
i wszystko tak szybko roœnie

1578
01:56:09,359 --> 01:56:13,159
A gdy odlec¹

1579
01:56:14,119 --> 01:56:17,000
bêdzie ju¿ za póŸno

1580
01:56:17,000 --> 01:56:20,840
aby im podaæ

1581
01:56:23,720 --> 01:56:27,560
³y¿eczkê cukru

1582
01:56:28,520 --> 01:56:32,359
by lekarstwo wesz³o |im lekko do brzucha

1583
01:56:33,319 --> 01:56:37,159
lekarstwo do brzucha

1584
01:56:40,039 --> 01:56:43,880
A wiêc ¿egnaj, gubernatorze.|Przepraszam ¿e ciê k³opota³em.

1585
01:56:56,319 --> 01:56:58,239
Tatuœ ?

1586
01:56:58,239 --> 01:57:01,119
Przepraszamy za tê dwupensówkê.

1587
01:57:01,119 --> 01:57:04,960
Nie wiedzieliœmy ¿e to sprawi ci |tyle k³opotów.

1588
01:57:10,720 --> 01:57:14,560
Tatusiu proszê , |to dwupensówka dla Ciebie.

1589
01:57:27,039 --> 01:57:30,880
Bêdzie dobrze?

1590
01:57:30,880 --> 01:57:34,680
Dziêkujê.

1591
02:00:17,720 --> 02:00:21,560
Wejœæ!

1592
02:00:28,279 --> 02:00:32,119
Zdejmij kapelusz, Banks.

1593
02:00:44,600 --> 02:00:48,439
...dobry wieczór, panom.

1594
02:00:49,399 --> 02:00:51,319
No wiêc, kontynuujmy, dalej¿e.

1595
02:00:51,319 --> 02:00:55,119
A tak, ojcze.

1596
02:00:57,039 --> 02:01:00,880
Otóz w roku 1 773,| pewnien urzêdnik tego banku...

1597
02:01:00,880 --> 02:01:02,800
niem¹drze po¿yczy³ |wielk¹ sume pieniedzy...

1598
02:01:02,800 --> 02:01:06,640
by sfinansowaæ dostawê herbaty|do Amerykañskich kolonii.

1599
02:01:07,600 --> 02:01:11,439
-Wiesz co siê potem zdarzy³o?|- Tak , prosze pana, Myœlê ¿e wiem.

1600
02:01:11,439 --> 02:01:13,359
Statek stan¹³ w zatoce Bostoñskiej...

1601
02:01:13,359 --> 02:01:15,279
i czêœæ kolonistów , |przebrana za indian...

1602
02:01:15,279 --> 02:01:18,159
wdar³a sie na okrêt, |i zachowa³a ... baaaardzo niegrzecznie

1603
02:01:18,159 --> 02:01:21,039
wyrzuci³a CA£¥ herbatê za burtê !

1604
02:01:21,039 --> 02:01:23,920
i  bylo niezdatna do picia !!!

1605
02:01:23,920 --> 02:01:27,760
nawet dla Amerykanów.

1606
02:01:30,640 --> 02:01:34,439
W³aœnie.|Po¿yczka nie zosta³a sp³acona.

1607
02:01:34,439 --> 02:01:37,319
a w naszym banku zaczê³a siê panika.

1608
02:01:37,319 --> 02:01:40,199
To by³ najprawdziwszy |skok na kasê !

1609
02:01:40,199 --> 02:01:42,119
Od tej pory ...

1610
02:01:42,119 --> 02:01:45,960
nigdy nie by³o u nas |takiej paniki.

1611
02:01:47,880 --> 02:01:50,760
Do dzisiaj!

1612
02:01:50,760 --> 02:01:54,600
Spowodowanej |nietaktem pañskiego syna.

1613
02:01:55,560 --> 02:01:58,439
- Przeczy pan?|- Nie .

1614
02:01:58,439 --> 02:02:02,279
Przyjmujê pe³n¹ odpowiedzialnoœæ |za niego.

1615
02:02:06,119 --> 02:02:09,960
- Na co czekasz? Kontynuuj!|- Och, tak ojcze.

1616
02:02:29,119 --> 02:02:32,960
- Nie, nie tak!|- Na stoj¹co.

1617
02:02:50,239 --> 02:02:53,079
a wiêc,  ma mi pan coœ wiêcej|do powiedzenia ?

1618
02:02:53,079 --> 02:02:56,920
Otó¿, prosze pana, |mawia siê ¿e ...

1619
02:02:56,920 --> 02:03:00,760
Gdy brakuje s³ów, |jedyne co mo¿esz rzec to --

1620
02:03:04,600 --> 02:03:08,439
Nie komplikuj, Banks!|Zapyta³em, czy ma pan coœ do powiedzenia?

1621
02:03:11,319 --> 02:03:14,199
-tylko jedno s³owo, proszê pana.|- Jakie?

1622
02:03:14,199 --> 02:03:18,039
Supercalifragilistic-expialidocious.

1623
02:03:18,039 --> 02:03:19,000
Co ?

1624
02:03:19,000 --> 02:03:22,840
Supercalifragilistic-expialidocious.

1625
02:03:22,840 --> 02:03:26,680
Mary Poppins mia³a racjê. Jest niezwyk³e.|Od razu czujê siê lepiej!

1626
02:03:26,680 --> 02:03:29,560
O czym ty mówisz, cz³owieku?|Nie ma takiego s³owa.

1627
02:03:29,560 --> 02:03:32,439
A w³aœnie ¿e jest. Na tê chwilê jest to |najlepsze s³owo.

1628
02:03:32,439 --> 02:03:34,319
Czy wiesz co jest a czego|w³aœciwie to nie ma?

1629
02:03:34,319 --> 02:03:37,199
I dzia³a zawsze zgodnie z planem,|zawsze wie co powiedzieæ i zrobiæ...

1630
02:03:37,199 --> 02:03:40,079
tym czymœ to jesteœ ty sam!

1631
02:03:40,079 --> 02:03:42,000
- Impertynecja!|- Mówi¹c o impertynencji...

1632
02:03:42,000 --> 02:03:44,880
czy s³ysza³ pan kiedyœ |cudownie brzmi¹cy ¿art?

1633
02:03:44,880 --> 02:03:46,800
- Ale taki naprawdê wystrza³owy!|-¯art? Wystrza³owy?

1634
02:03:46,800 --> 02:03:50,640
Tak. By³o sobie dwóch m³odych ludzi,|Joasia i Micha³.

1635
02:03:50,640 --> 02:03:53,520
Spotykaj¹ siê pewnego dnia na ulicy,|i Joasia mówi do Micha³a...

1636
02:03:53,520 --> 02:03:56,399
""wiesz, znam cz³owieka |z drewnian¹ nog¹ o imieniu Stuk"

1637
02:03:56,399 --> 02:04:00,239
A Michael na to, "Naprawdê? |A jak ma na imiê jego druga noga?"

1638
02:04:03,119 --> 02:04:06,000
Ten cz³owiek oszala³. |Stra¿ !

1639
02:04:06,000 --> 02:04:08,880
Supercalifragilistic-expialidocious.|Juz mi lepiej !

1640
02:04:08,880 --> 02:04:10,800
Banks, jak smiesz rzucaæ |w mojego ojca!

1641
02:04:10,800 --> 02:04:13,640
Oto i pana dwupensówka.|Cudowna, brzemienna w skutki...

1642
02:04:13,640 --> 02:04:16,520
dwu-pensówka |supercalifragilistic-expialidocious

1643
02:04:16,520 --> 02:04:19,399
- Pilnujcie jej dobrze, panowie, ¯egnam!|- Banks, gdzie pan idzie?

1644
02:04:19,399 --> 02:04:22,279
Nie mam pojêcia.|Mo¿e zacznê malowaæ obrazki na chodniku...

1645
02:04:22,279 --> 02:04:24,199
i pójdê sobie na spacer po wsi.

1646
02:04:24,199 --> 02:04:27,079
A mo¿e wskoczê na grzbiet konia na karuzeli,|i wygram wyœcig!

1647
02:04:27,079 --> 02:04:30,920
Albo , co tam, popuszczam latawca!|To wie tylko sama Mary Poppins!

1648
02:04:30,920 --> 02:04:34,760
- Jaka Poppins ?  |- Niania. Ona zna tak¹ œmieszn¹ piosenkê.

1649
02:04:35,720 --> 02:04:39,560
Jedna ³y¿eczka cukru |pomaga lekarstu trafiæ do brzucha,

1650
02:04:39,560 --> 02:04:41,479
trafiæ do brzucha

1651
02:04:41,479 --> 02:04:45,319
trafiæ do brzucha. Trafiæ do --

1652
02:04:46,279 --> 02:04:49,159
Oszala³ jak marcowy zaj¹c.

1653
02:04:49,159 --> 02:04:52,960
Z drewnian¹ nog¹ o imieniu Stuk.

1654
02:04:59,680 --> 02:05:03,520
Z drewnian¹--

1655
02:05:15,039 --> 02:05:18,880
Ojcze?|Ojcze!

1656
02:05:18,880 --> 02:05:20,800
Ojcze, przestañ!

1657
02:05:20,800 --> 02:05:24,640
Ojcze! Wracaj!

1658
02:05:33,239 --> 02:05:37,079
Wiatr wydmuchuje stêch³e| powietrze z zachodu!

1659
02:05:39,000 --> 02:05:41,880
Ona siê nami nie przejmuje

1660
02:05:41,880 --> 02:05:45,720
Obieca³a byæ tu do czasu|a¿ wiatr siê zmieni.

1661
02:05:46,680 --> 02:05:50,520
Mo¿ecie mi przynieœæ |mój stojak na kapelusze?

1662
02:05:51,479 --> 02:05:55,319
Ty ju¿ nas nie kochasz , |prawda?

1663
02:05:57,239 --> 02:06:00,119
Pozwólcie ze was zapytam|A co by siê ze mn¹ dzia³o...

1664
02:06:00,119 --> 02:06:03,960
gdybym ka¿demu dziecku ,| które kocham musia³a mówiæ - ¿egnaj?

1665
02:06:05,880 --> 02:06:09,720
Tak, prosze pana, to prawda. |George W. Banks.

1666
02:06:09,720 --> 02:06:11,640
Uliczka Wiœniowa 17.

1667
02:06:11,640 --> 02:06:13,520
6 stóp wysoki, na oko.

1668
02:06:13,520 --> 02:06:17,359
Tak, z rana zadzwonilismy |do jego banku.

1669
02:06:17,359 --> 02:06:21,199
Wiemy ¿e|zosta³ zwolniony ostatniej nocy.

1670
02:06:21,199 --> 02:06:24,079
znikn¹³ nie mówi¹c nic nikomu

1671
02:06:24,079 --> 02:06:26,000
Nie nie s¹dzê ,|raczej nie skoczy³by do rzeki.

1672
02:06:26,000 --> 02:06:29,840
Jest takie miejsce na moœcie Suffolk.|ulubione wœród skoczków.

1673
02:06:29,840 --> 02:06:32,720
Jak mo¿esz, Ellen!

1674
02:06:32,720 --> 02:06:36,560
Raczej dobrze siê prowadzi³.

1675
02:06:36,560 --> 02:06:39,439
Nie jest k¹pany w gor¹cej wodzie

1676
02:06:39,439 --> 02:06:42,319
- Normalne, prosze pana.|Dobrze jeœli ktokolwiek sie czegoœ dowie.

1677
02:06:42,319 --> 02:06:45,199
- Lekarstwu trafiæ do brzucha |...

1678
02:06:45,199 --> 02:06:47,119
-I tylko jedna ³y¿eczka cukru|- To on!

1679
02:06:47,119 --> 02:06:50,000
- pomaga lekarstwu trafiæ do brzucha|- Lub ktoœ podobny.

1680
02:06:50,000 --> 02:06:51,920
- Trochê ciszej|- Pani Banks, proszê o ciszê...

1681
02:06:51,920 --> 02:06:53,800
- Nie moge zrozumieæ inspektora

1682
02:06:53,800 --> 02:06:56,680
-w nas³odszy sposób

1683
02:06:56,680 --> 02:06:58,600
I tylko jedna ³y¿eczka cukru

1684
02:06:58,600 --> 02:07:02,439
- Pomaga lekarstwu trafiæ do brzucha|- George!

1685
02:07:02,439 --> 02:07:04,359
Och, George,|nie skoczy³eœ do rzeki.

1686
02:07:04,359 --> 02:07:07,239
Jesteœ na to zbyt m¹dry.

1687
02:07:07,239 --> 02:07:10,119
Ju¿ w porz¹dku, znalaz³ siê!

1688
02:07:10,119 --> 02:07:12,039
Nie ! Zywy!

1689
02:07:12,039 --> 02:07:15,880
Ca³uje Pani¹ Banks.

1690
02:07:15,880 --> 02:07:18,760
Tak siê martwi³am.|co siê sta³o w banku?

1691
02:07:18,760 --> 02:07:21,640
Zosta³em zwolniony, wylany|wyrzucony na bruk.

1692
02:07:21,640 --> 02:07:25,479
I tylko jedna ³y¿eczka cukru| pomaga lekarstwu trafiæ do brzucha

1693
02:07:25,479 --> 02:07:29,319
Ca³a jego pycha - odesz³a.|Co to siê porobi³o.

1694
02:07:29,319 --> 02:07:32,199
- lekarstwu trafiæ do brzucha|- Stukniêty tak samo jak ty.

1695
02:07:32,199 --> 02:07:36,000
George, co ty robi³es w piwnicy?

1696
02:07:36,000 --> 02:07:39,840
zobaczysz zaraz.|Gdzie s¹ dzieci? Joasia ? Micha³?

1697
02:07:39,840 --> 02:07:42,720
- Tata was wo³a.|- Nie brzmi jak tata.

1698
02:07:42,720 --> 02:07:46,560
-Joasia ? Micha³ ?|- Biegnijcie ju¿. Raz dwa!

1699
02:07:51,359 --> 02:07:54,239
Nie odejdziesz | prawda?

1700
02:07:54,239 --> 02:07:58,079
Raz dwa.

1701
02:08:06,720 --> 02:08:10,560
Sklei³eœ go!

1702
02:08:13,399 --> 02:08:16,279
- Jest piêkny!|- Jak sobie  poradzi³eœ?

1703
02:08:16,279 --> 02:08:20,119
Jedn¹ dwupensówk¹ m¹drze |zainwestowan¹ w  papier i sznurek

1704
02:08:20,119 --> 02:08:23,000
Mo¿esz sobie dorobiæ |w³asne skrzyd³a

1705
02:08:23,000 --> 02:08:26,840
ze stopami na ziemi|jesteœ ptakiem w locie

1706
02:08:27,800 --> 02:08:31,640
masz d³onie mocno zaciœniête

1707
02:08:31,640 --> 02:08:33,560
na sznurku twego latawca

1708
02:08:36,439 --> 02:08:40,279
ChodŸmy puœciæ latawiec

1709
02:08:40,279 --> 02:08:43,159
w górê  najwy¿ej jak sie da

1710
02:08:43,159 --> 02:08:47,000
ChodŸmy puœciæ latawiec

1711
02:08:47,000 --> 02:08:49,880
i wyœlijmy go hen wysoko

1712
02:08:49,880 --> 02:08:53,680
a¿ do atmosfery

1713
02:08:53,680 --> 02:08:56,560
gdzie powietrze jest czyste

1714
02:08:56,560 --> 02:09:00,399
ChodŸmy puœciæ latawiec

1715
02:09:02,319 --> 02:09:05,199
dobry latawiec, |potrzebuje dobrego ogona

1716
02:09:05,199 --> 02:09:09,039
Jak powiedzia³em:|"IdŸ puszczaæ latawiec!"

1717
02:09:10,000 --> 02:09:13,840
Och, nie, prosze pana.|Broñ Bo¿e to nie do pana !

1718
02:09:13,840 --> 02:09:17,680
ChodŸmy puœciæ latawiec

1719
02:09:17,680 --> 02:09:20,560
w górê  najwy¿ej jak sie da

1720
02:09:20,560 --> 02:09:23,439
ChodŸmy puœciæ latawiec

1721
02:09:23,439 --> 02:09:27,279
i wyœlijmy go hen wysoko

1722
02:09:27,279 --> 02:09:31,119
a¿ do atmosfery

1723
02:09:31,119 --> 02:09:33,960
gdzie powietrze jest czyste

1724
02:09:33,960 --> 02:09:37,800
ChodŸmy puszczaæ latawiec

1725
02:09:39,720 --> 02:09:43,560
Kiedy puszczasz latawiec |tam w górze

1726
02:09:43,560 --> 02:09:46,439
wszystko staje siê  l¿ejsze

1727
02:09:46,439 --> 02:09:50,279
mo¿esz tañczyæ na wietrze |nad domami i drzewami

1728
02:09:52,199 --> 02:09:55,079
zaciskaj¹c palce mocno

1729
02:09:55,079 --> 02:09:57,000
na sznurku latawca

1730
02:09:58,920 --> 02:10:00,840
- Teraz !

1731
02:10:00,840 --> 02:10:03,720
ChodŸmy puœciæ latawiec

1732
02:10:03,720 --> 02:10:06,600
w górê  najwy¿ej jak sie da

1733
02:10:06,600 --> 02:10:10,439
ChodŸmy puszczaæ latawce

1734
02:10:10,439 --> 02:10:13,279
i wyœlijmy go hen wysoko

1735
02:10:13,279 --> 02:10:16,159
Och tu pan jest,|Panie Banks.

1736
02:10:16,159 --> 02:10:18,079
Chcia³bym panu pogratulowaæ.

1737
02:10:18,079 --> 02:10:21,920
Kapitalnego poczucia humoru.|"z drewnian¹ nog¹  o imieniu : Stuk"

1738
02:10:21,920 --> 02:10:23,840
Czy Jones ,|czy jak jej tam by³o.

1739
02:10:23,840 --> 02:10:27,680
Ojciec umar³ ze œmiechu.

1740
02:10:27,680 --> 02:10:31,520
- Och wspó³czujê.|- Alez nie ma potrzeby.

1741
02:10:31,520 --> 02:10:34,399
Nigdy w ¿yciu nie |by³ taki szczêsliwy.

1742
02:10:34,399 --> 02:10:36,319
Zostawi³ miejsce |dla nowego partnera.

1743
02:10:36,319 --> 02:10:39,199
No i ...|gratulujê panu.

1744
02:10:39,199 --> 02:10:42,079
Dziêkuje bardzo, prosze pana.|Naprawdebrak mi s³ów...

1745
02:10:42,079 --> 02:10:45,920
Hen w górê do atmosfery

1746
02:10:45,920 --> 02:10:48,800
tam gdzie powietrze jest czyste

1747
02:10:48,800 --> 02:10:52,600
Och, chodŸmy

1748
02:10:53,560 --> 02:10:57,399
puœciæ latawiec

1749
02:10:57,399 --> 02:11:00,279
I gdzie tu wdziêcznoœæ ?

1750
02:11:00,279 --> 02:11:03,159
- Nawet nie powiedzia³y do widzenia.|- Nie powiedzia³y.

1751
02:11:03,159 --> 02:11:07,000
Popatrz na nie. |Myœl¹ wiêcej o ojcu ni¿ o tobie.

1752
02:11:08,920 --> 02:11:12,760
- I tak powinno byæ.|- I co ty na to ?

1753
02:11:13,720 --> 02:11:17,560
Ludzie doskonali nigdy nie pozwal¹ na to|aby uczucia m¹ci³y ich myœli.

1754
02:11:17,560 --> 02:11:19,479
Czy aby na pewno?|A wiêc dobrze powiem ci tylko jedno:

1755
02:11:19,479 --> 02:11:22,359
Nie rób ze mnie g³upiej.

1756
02:11:22,359 --> 02:11:24,279
- Czy¿by?|- Pewnie ¿e tak

1757
02:11:24,279 --> 02:11:27,159
Dobrze wiem co czujesz do nich

1758
02:11:27,159 --> 02:11:31,000
A jaki myœlisz, ¿e bêdê trzyma³a |dziób w dziób to siê grubo--

1759
02:11:31,960 --> 02:11:35,760
Na dziœ wystarczy.

1760
02:11:55,920 --> 02:11:59,760
¯egnaj, Mary Poppins.|Nie zagrzewaj tam miejsca za d³ugo.

1761
02:12:46,760 --> 02:12:49,640
ChodŸmy puœciæ latawiec

1762
02:12:49,640 --> 02:12:53,439
w górê  najwy¿ej jak sie da

1763
02:12:53,439 --> 02:12:56,319
ChodŸmy puœciæ latawiec

1764
02:12:56,319 --> 02:13:00,159
i poœlijmy go wysoko

1765
02:13:00,159 --> 02:13:04,000
Hen w górê do atmosfery

1766
02:13:04,000 --> 02:13:06,880
tam gdzie powietrze jest czyste

1767
02:13:06,880 --> 02:13:10,720
ChodŸmy

1768
02:13:11,680 --> 02:13:15,520
puœciæ latawiec

1769
02:13:17,439 --> 02:13:25,119
T³umaczenie pw2709@wp.pl

1770
02:13:25,119 --> 02:13:29,119
>> Napisy pobrane z http://napisy.org <<|>>>>>>>> nowa wizja napisów <<<<<<<<

